reklama

Wrześniówkowe mamy

Myslalam,ze u mnie cos sie "dygnęło" jak to mowi Mati. Tez pol dnia widzialam swoj post jako ostatni,a teraz widze Wasze po 2, 3 razy ten sam.
Kozaczki bym musiala zrobic zdjecie, wiec pozniej.
Jutro jade z mlodym do lekarza i z siuskami, bo jak robil dzis siku to mocno plakal,ze go pitolek boli. Chyba, ze juz sie to nie powtórzy
 
reklama
hej mamusie
melduje ze dzis wypisali mnie z lenka
julcia zazdrosna wiec w domu maly chaos...
jutro sie jeszcze odezwe buziaki

Buziaki dla Ciebie i dla maleńkiej a Julci przejdzie........................ kiedys na pewno

Donuś deprecha też mnie dopada

Justa a jak ściągasz to ma jakiś stan zapalny czy coś???????

Moja bratowa załatwiła małego i mu nie ściągała woggóle bo jej nikt nie powiedział że ma to robić a mały dostał zapalenia dróg moczowych.
 
Aga ja mlodemu sciagalaam od dawna,ale jemu poprostu nie schodzi i juz. Tylko taki czubeczek i nic wiecej wiec wlasnie podejzewam,ze jakis stan zapalny sie w koncu zrobil,a na czubku ma taki zaczerwieniony
 
Cześć dziewczyny ;)
w pierwszej kolejności GRATULACJE Asiek !!!
wczoraj tylko zerknęłam na wątek przedszkolny i widzę że dzieciaczki niestety wam chorują my z W też przezyliśmy wczoraj w nocy chwile grozy bo polożyliśmy niby zdrową Zuzkę spać a przed 24 obudziła się ze spuchniętą szyją i dusząc się W pojechał z nią na pogotowie i okazalo się że to zapalenie krtani zrobili jej zastrzyk i na szczęście wrócili do domu dzisiaj byłam z nią u lekarza ale ma taką dość łagodną postać tego zapalenia i nie gorączkuje wiec nawet antybiotyku nie dostala ale słabiutka jest śpi od 15 i chyba juz do rana się nie obudzi
Lenuśka dzisiaj rano pojechała do mojej mamy i zostanie tam do jutra strasznie jest mi smutno i za nią tęsknie
ale lepiej żeby były osobno z Zuzką
poza tym nie było nas dwa tygodnie bo byliśmy na wczasach troche wypoczeliśmy ale wiadomo jak to z małymi dziećmi
Lenka jest mega ruchliwa nie ma możliwości zatrzymać ją nawet na sekundę co czasem bywa troche męczące ale poza tym ładnie śpi jest cały czas uśmiechnięta i ma niesamowity apetyt więc jest ok
to tak w skrócie co u nas może uda mi się wkleić jakieś zdjęcia pozdrawiam was gorąco
 
Asiek, powoli sie dotrzecie we 4 :)

Aga, a po co juz zapisywalas dzieciaki? jednak myslicie o zmianie?


Donus zapisywałam Maje do jednej z lepszych szkół ( miejski też od nas pod sama szkołę dojeżdza) a że to w przeciwna strone niż teraz dzieci maja przedszkole więc i młodego musze przenieśc koło szkoły Mai by nie krążyć po całym mieście.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry