reklama

Wrześniówkowe mamy

Iza WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU URODZIN 77f11609851c864bf300abb1016e6c2a.jpg
 
reklama
tak rzadko tu zagladam a tu prosze... :) dzieki monia.
nadal leze w lozku mimo, ze juz ze mna lepiej. humor mam do d..y. jakos dziwnie sie czuje w tej drugiej ciazy. nie czuje wielkiego szczescia tego niby magicznego okresu. wogole to niech to sie juz konczy i niech mala rosnie. ja chce do pracy, miedzy ludzi! wariuje juz w domu. a tak wogole to M chyba zapomnial o moich urodzinach :( i wyc mi sie chce z tego powodu. zreszta ostatnio ciagle becze o byle co.
asiek gratulacje! ale ci zazdroszcze! jak porod, gladko poszlo? ja jakos tym razem nie boje sie bolu. bardziej przeraza mnie to, ze jednak M nie bedzie mogl byc ze mna. oby sie udalo.
 
Ostatnia edycja:
Iza myśl pozytywnie będzie dobrze a widzę że już niewiele Ci zostało
Luandzia dobrze że nie dali Zuzi do szpitala ...zdrówka dla Zuzi no i czekamy na jakies fotki
Agulka jestem w szoku ze tak szybko zapisuje się dzieci do szkoły....
Justyna i byłas z Mateuszkiem u lekarza???
Asia Julcia się przyzwyczai najgorsze są początki bo może czuc się odtrącona a wasze zadanie w tym jest poświęcac jej jak najwięcej czasu ale to pewnie wiesz.A tak wogóle to jeszcze raz gratulacje :-)no i czekamy na zdjęcia Lenki:tak:
 
hello

nie chce mi się nic........ idę ukroić DUŻy kawałek tortu to może mi humor wróci

Dziś na stacji benzynowej byłam blondynką................ Justa przybij piątkę................ prosiłam o pomoc babke by mi nalała benzyny , gaz zresztą też............... bo ja nie umię...............buuuuuu nigdy tego nie robiłam...............a i korek kombinowałam 10 min jak odkluczyc a on zepsuty i tylko się go wyciaga.
 
Szwagierka wczoraj urodziła, tzn dostała najpier na wywołanie produ a nic się nie działo to cesarkę zrobili....... chłopak WIELKI 4,6kg 58długi, nie maja jeszcze imienia
 
Agulka ale wielki chlopak!
Musialam jechac do przycodni zeby mlodego zarejestrowac,bo nie moglam dodzwonic sie i idziemy dopiero na 17.30. Po 13 pierwszy raz mlody zrobil siku,bo bal sie. Juz tak nie plakal, siku zlapane.
A ja dzis w podpierdalacza sie bawila,bo przyjechalismy z miasta,a na podjezdzie do bloku gnojowka strumykiem leci. Woza gnojowke cysternami na pole i nie zamykaja wlazow debile. 2 razy dzwonilam, bo po 1 sprzataniu rozmietli z drogi na pobocza, a 2 raz to juz we 4 przyjechali ladowarka i wszystko na lyche wkladali i nasze podworko tez uprzatneli. Syfiarze jedni
 
WITAM!

dzis sie zdrzemnelam w poludnie, to jakos funkconuje. nie wiem, co sie ze mna dzieje...juz chce wiosne!

zrobilysmy z niunka jeza z masy solnej. ale mala miala zabawe. kupilma ostatnio w Buiedronce Ksiege pomyslow i stad czerpiemy inspiracje...



Dziś na stacji benzynowej byłam blondynką................ Justa przybij piątkę................ prosiłam o pomoc babke by mi nalała benzyny , gaz zresztą też............... bo ja nie umię...............buuuuuu nigdy tego nie robiłam...............a i korek kombinowałam 10 min jak odkluczyc a on zepsuty i tylko się go wyciaga.

kochana, wstyd mi za Ciebie!
ja sie zawsze balam tankowac benzyne, ale juz sie dawno naumialam.
a gazu samemu nie wolno w Pl tankowac, musi obsluga stacji
 
WITAM!

dzis sie zdrzemnelam w poludnie, to jakos funkconuje. nie wiem, co sie ze mna dzieje...juz chce wiosne!

zrobilysmy z niunka jeza z masy solnej. ale mala miala zabawe. kupilma ostatnio w Buiedronce Ksiege pomyslow i stad czerpiemy inspiracje...





kochana, wstyd mi za Ciebie!
ja sie zawsze balam tankowac benzyne, ale juz sie dawno naumialam.
a gazu samemu nie wolno w Pl tankowac, musi obsluga stacji

to było moje pierwsze tankowanie, zawsze miałam paliwo w baku a że gaz nabija pracownik to ja o tym wiem:-p
 
reklama
Dzień dobry
Iza, spóźnione wszystkiego najlepszego, Powiem Ci, że ja w ciąży z Nelka miałam podobne odczucia- chciałam do ludzi, normalnie się poruszać i wszystko mnie dołowało, M w trasie także nie było różowo:-(
Agulka, kawał chłopa :szok::szok::szok:
A co do tankowania to ja miałam problem jaka benzynę wlać- czy 98 czy 95? Na szczęście ze sposobem wlewania nie miałam problemu ani nie mam nadal;-):-p
Justyna jak Mati?
A u nas ciąg dalszy kurowania się i chorowania- z Damianem byłam w poniedziałek na kontroli u lekarza i jest co raz lepiej ale do końca tygodnia jedziemy na antybiotyku i w piątek kolejna kontrola. Mamy też dostać skierowania na rożne badania- typu rentgen klatki piersiowej, morfologia, testy alergologiczne ( i co jeszcze dowiem sie w piątek) bo pediatra podejrzewa astmę :-( chce uniknąć w przyszłości takiej sytuacji jak nas spotkała.
Poza tym dzisiaj wpadł na jeden dzień M i ma pójść z Nelcia do pediatry bo też już mała smarka i pokasłuje.Ale już mnie zdenerwował bo on sam nie pójdzie:crazy: i kuźwa zaś będę musiała się urywać z pracy bo mam faceta sierotę:crazy:. TAkapomoc to o kant dupy rozbić.:crazy:
Teraz biorę sie do pracy póki mam jeszcze wenę:-p:laugh2:
Pozdrowionka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry