reklama

Wrześniówkowe mamy

oj Iza współczuję jak się wali to się wali wszystko ale kiedyś wkońcu musi byc lepiej i mam nadzieje że u Was za niedługo tak będzie że zaświeci u was słoneczko.Przede wszystkim życzę wam dużo dużo zdrowia bo tego teraz potrzebujecie najbardziej
 
reklama
Kurcze Iza strasznie mi przykro:-(mam nadzieje że diagnoza się nie potwierdzi:sorry: życzę dużo zdrówka i mocno zaciskam kciukasy:tak: wogóle to się poryczałam, bo mam wrażenie, że jakieś fatum zawisło nad naszymi dzieciaczkami u Harsch czekamy na diagnoze, u gagulca na wizyte u kardiologa i teraz jeszcze od Ciebie takie wieści:-( modlę się za Was wszystki i Wasze dzieciaczki i mocno zaciskam kciukasy:tak: my też dziś byłyśmy u naszej pani doktor ale wszystko ok:tak: powiedziała nam, ze własnie wróciła z konferencji i powiedziano im, że po drobnej infekcji wirusowej kaszel i katar potrafi się utrzymywać u dzieci 4 do 6 tygodni:wściekła/y: umówiłyśmy się, że raz w tygodniu będę przychodziła z Tuśką a ona nas będzie brała bez kolejki żeby się upewnić, że napewno nic się nie dzieje;-):tak:
 
witam!!

Iza, az poczytalam o tej chorobie, bo w sumie, to niewiele wiedizalam. kurcze, ale sie przyplatalo....Oby rownie sprawnie nastapilo wyleczenie
a gdzie jest Twoj M, kiedys pisalas , ze ejstes sama z dziecmi?

Aneta, ta Wasza doktorka, to chyba w porzadku kobieta, widac, ze dba o pacjenta
 
Witam.

Już druga konferencja na gg mnie ominęła. Buuuu.

Iza, bardzo mi przykro, że tak się Wam wszystko układa. Ale miejmy nadzieję, że lekarze szybko Piotrusia wyleczą. Biedaczek. Tak mi go żal.

Agulka, Nuśka, sprawdzacie jeszcze chłopakom poziom żelaza?

Zaczęły mi włosy wypadać. Kupiłam sobie Merz Special. Mam nadzieję, że pomoże.
 
Ostatnia edycja:
Donkat z tą naszą panią doktor to jest tak, że wszyscy niemal wkoło na nią narzekają:baffled: a ja jestem z niej bardzo zdowolona:tak: tyle, że nas łączą też stosunki poza służbowe tzn pani doktor jest moją klientką w avonie i tupperware i może to rzutuje a raczej napewno na jakość obsługi pacjenta:zawstydzona/y:
 
Witam.

Już druga konferencja na gg mnie ominęła. Buuuu.

Iza, bardzo mi przykro, że tak się Wam wszystko układa. Ale miejmy nadzieję, że lekarze szybko Piotrusia wyleczą. Biedaczek. Tak mi go żal.

Agulka, Nuśka, sprawdzacie jeszcze chłopakom poziom żelaza?


Zaczęły mi włosy wypadać. Kupiłam sobie Merz Special. Mam nadzieję, że pomoże.

Ja nie ale nie wiem czy nie powinnam.

Donkat z tą naszą panią doktor to jest tak, że wszyscy niemal wkoło na nią narzekają:baffled: a ja jestem z niej bardzo zdowolona:tak: tyle, że nas łączą też stosunki poza służbowe tzn pani doktor jest moją klientką w avonie i tupperware i może to rzutuje a raczej napewno na jakość obsługi pacjenta:zawstydzona/y:

Ty to wiesz jak się "wkręcić";-):tak::-D:-D

czesc! wpadlam sie tylko wyzalic. zaczynam miec dosc psychicznie... w piatek, 5 dni po porodzie, strasznie wymiotowalam, mialam biegunke, goraczke. oczywiscie mozecie sobie wyobrazic jaki mialam problem z pokarmem. piotrus juz drugi tydzien jest bardzo chory. nie reaguje na antybiotyki, ma straszny katar, niesamowicie kaszle, ciagle wraca goraczka. wczoraj mial robione badania i okazalo sie, ze jest chory na mononukleoze. w poniedzialek dostal skierowanie do szpitala. skonsultowalam ta decyzje jeszcze z innym lekarzem i uznalysmy, ze poczekamy na wyniki badan. poki co jestesmy w domu. mowie wam, chyba sie zastrzele. do tego ze mna jest coraz gorzej- waze juz 51kg i wygladam jak smierc. w przyszlym tygodniu ide do lekarza (ha! jak bede miala z kim dzieci zostawic...) niech mnie ratuje poki jest jeszcze co.

Dobrze że tak szybko to zdiagnozowali trzymam kciuki za jak najszybszy powrót do zdrówka ale miśka no i dla Ciebie
Ps strasznie się przestraszyłam jak to przeczytałam pokręciłam tę chorobę z mukowiscydozą z dwojga złego dobrze że to nie to o czym pomyślałam.....
DUŻO ZDRÓWKA
 
Nuśka grunt to wiedziec jak się odpowiednio przypodobac;-):-D a tak na poważnie to np moja siostra za nic nie chce iść z młodym do tej naszej pani doktor bo twierdzi, że ona do niczego:baffled: i uparcie chodzi z nim do tej która jest pediatrą w naszej przychodni, a z kolei ja jej nie trawie:wściekła/y: bo dla mnie to konował zmęczona swoją pracą staruszka, która powinna udać się na emeryture a nie uparcie próbować "leczyć" dzieci:wściekła/y: za to jak do niej dziś zadzwoniłam i powiedziałam, że doktor Wrońska właśnie wróciła z konferencji na której rozmawiali na temat typów wirusów panujących w tym sezonie to była pod wrażeniem:baffled:
 
reklama
Iza jest mi bardzo przykro, wracajcie jak anjszybciej do zdrowia, Ty teraz musisz byc silna a nie chorować............... daj znać co z Toba i Piotrusiem.

Witam.

Już druga konferencja na gg mnie ominęła. Buuuu.

Iza, bardzo mi przykro, że tak się Wam wszystko układa. Ale miejmy nadzieję, że lekarze szybko Piotrusia wyleczą. Biedaczek. Tak mi go żal.

Agulka, [B]Nuśka, sprawdzacie jeszcze chłopakom poziom żelaza?


Zaczęły mi włosy wypadać. Kupiłam sobie Merz Special. Mam nadzieję, że pomoże.

My ostatni raz sprawdzaliśmy gdzieś w kwietniu i było ok a że do tej pory nie chorował to myslę, że nadal jest dobrze........... jak będzie łapał cos co chwile to na pewno sprawdzę. Czemu sie pytasz? Maciusiowi chcesz sprawdzić?
Donkat z tą naszą panią doktor to jest tak, że wszyscy niemal wkoło na nią narzekają:baffled: a ja jestem z niej bardzo zdowolona:tak: tyle, że nas łączą też stosunki poza służbowe tzn pani doktor jest moją klientką w avonie i tupperware i może to rzutuje a raczej napewno na jakość obsługi pacjenta:zawstydzona/y:

Ty to się zawsze wkęcisz, ale to dobrze.... też bym tak chciala

Zimno mi dziś , chyba napalę zaraz w piecu......... kawke też zaleje, która chętna???????????????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry