reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam się wieczorow:-) dzień zleciał jak szalony i ogólnie nerw mną telepie ale szkoda gadać:sorry2: na szczęście nie chodzi ani o M ani o Tuśkę więc jakoś przeżyje;-) jutro znów do pracy:crazy: ale po tem już 3 dni wolne:-) snów kolorowych snów kochane:-)
Monia jak tam Mati?
 
reklama
Witam. Mam dziś wolne, to troszkę z Wami popiszę, choć zamierzam też zrobić większe porządki w domu.

Igasia, witaj z powrotem. Średnio Cię pamiętam, bo chyba mało i krótko pisałaś.

Czytać mi się nie chce, bo na pewno dużo naskrobałyście, więc tylko życzę dużo zdrówko chorowitkom. Maciuś powoli wychodzi z przeziębienia. Daję mu Sanosvit, tran i Bioaron C, kropię poduszkę olejkiem Olbas i mam nadzieję, że już nie będzie chorował, bo musimy go w końcu zaszczepić na pneumokoki.
 
Witam i ja z rana u nas za oknem dużo słońca i cieplutko my juz po jednym spacerku jesteśmy:tak:
Majandra duzo zdrówka dla Maciusia:tak:
Aneta miło że pytasz:-)Mati juz lepiej ma tylko niewielki katarek a kaszel już ma taki mokry jest cały czas na wziewach ale antybiotyku wkońcu mu nie dałam bo uważałam że był niepotrzebny...a jak dzis humor u Ciebie???
Aneta Agulka weekend się skończył już pewnie wróciłyście z nad morza więc proszę się mi tu meldowac:-p
Igasia napisz coś o Twojej córeczce, czy chodzi do przedszkola i takie tam.....
 
Witam sie i ja w słoneczny poranek:-)
Majandra trzymam za słowo że mi dzis towarzystwa dotrzymasz;-) i zdrówka dla Maciusia zyczę:tak:
Monia chyba pomyliłaś mnie z Asiek bo ja nad morzem nie byłam;-):-D a szkoda:sorry2: a co do nerwów to się okarze dziś popołudniu czy są bezpodstawne czy nie ale ja już tak mam, że na zapas:crazy:
 
Witam sie i ja w słoneczny poranek:-)
Majandra trzymam za słowo że mi dzis towarzystwa dotrzymasz;-) i zdrówka dla Maciusia zyczę:tak:
Monia chyba pomyliłaś mnie z Asiek bo ja nad morzem nie byłam;-):-D a szkoda:sorry2: a co do nerwów to się okarze dziś popołudniu czy są bezpodstawne czy nie ale ja już tak mam, że na zapas:crazy:
No tak myślałam o Asi a napisałam Aneta:zawstydzona/y::-D
 
Aneta, oczywiście, że dotrzymam.

Właśnie jestem po drugiej kawce, ogarnęłam duży pokój, powywalałam zbędne rzeczy. Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale mam wrażenie, że otaczamy się śmieciami, czuję się przytłoczona ilością rzeczy w naszym mieszkaniu i przez to ciągle mam wrażenie, że jest bałagan.

Piękna pogoda dziś. Może okna umyję.
 
Ja tez tak mam,ze przeszkadzaja mi pierduty. Raczej nie zbieram ich i nigdy nie zbieralam. Ja jestem z tych co wyrzucają, wczoraj szukalam ostatniej umowy S z orange iiiiii nie znalazlam. Za to wywalilabym paragon i gwarancje od TV. Taka sprzatalska jestem:-D
 
I co z tego, że posprzątałam pokój, umyłam okna jak nadal nie jest tak jak powinno być, gdyż wszędzie walają się zabawki. Maciuś ma ich stanowczo za dużo.
 
reklama
Ja to z tego składowania pierdół już jakieś pół roku temu się wyleczyłam;-) teraz regularnie co 2 tygodnie robie przegląd przede wszystkim u Tuśki bo to ona najwiecej szpargałów znosi, a to jakiś gadzet z gazety który zachwile już do niczego się nie nadaje a to własnie jakaś gazeta itp itd:wściekła/y: i wywalam bo inaczej byśmy tym obrośli:szok: i nie byłoby jak sie ruszyć:sorry2: własnie teraz przymierzam się do odgruzowania moich pawlaczy bo mogą pomiescić niesamowite ilości rzeczy a tam zalegają jakieś stare gazety mojego M i setki innych niepotrzebnych pierdół:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry