monia_l
Wrześniowe mamy'07
Aneta ja też się bałam ale tak słodko spał że szkoda mi go było budzic a wiedziałam że do 10min będę z powrotem więc stwierdziłam że sprubuję .......
ja juz obiadzik mam prawie przygotowany tzn musze jeszcze skoczyc do sklepu po jajka żeby kotlety popanierowac no i przy okazji zaliczymy spacerek bo za oknem znów pieknie słoneczko świeci i cieplutko
ja juz obiadzik mam prawie przygotowany tzn musze jeszcze skoczyc do sklepu po jajka żeby kotlety popanierowac no i przy okazji zaliczymy spacerek bo za oknem znów pieknie słoneczko świeci i cieplutko
aż się żyć odechciewa
pozałatwiałam na mieście co miałam do załatwienia i biorę się za sprzątanie bo popołudniu mam zlot czarownic z tupperware

nawet firanki nie schly, bo tak zgnilo i wilgotno.
W Cembricie pewnie byl?
przekupiłam ją kolejną hello kitty do kolekcji i szybko się ubierała
ale udało nam sie z tym uporac