chyba Wam zasypalo kompy

a coz tyle napisalyscie???


łoj, mialam dzis stracha! zawiezc Julitke zawiozlam, ale sie balam, ze nie dam rady przywiezc! jechalam z dusza na ramieniu, bo u nas caly dzien mocno sypalo i jeszcze mocniej kurzylo.




ja jade do sasiedniej wioski niby tylko, ale jest gdzies z 2,5km i wiekszosc to pola, rzadko gdzie dom. a jak mna rzucalo to sie tylko modlialm, zeby w poblizu jakiegos domu, to mnie moze ktos wypchnie...a na sam koniec zakopalam sie na podworku




ale... dalam rade

niech diabli wezma te zime! a od jutra ma byc mroz, ze ho! mialo nie apdac jutro, a patzre, ze ma sypac jak i dzis




oszaleje!!!!!! JUZ MAM DOSC!!!!
P jeszcze nie ma:-

-

-(MOZE jutro bedzie



. w dodatku mu sie webasto zepsulo, niech to szlag!


Niunka nsiegiem nadal zachwycona. jak niedawno nie chciaal po poludniu wyjsc na dwor, tak teraz jej doprosic sie do domu nie moge. dzis w koncu jej zalozylam spodnie od kombinezonu, to mogla szalec na maksa!
a teraz smacznie spi...
dywany wyprane:-)
tylko kurcze, mokre jednak i musza jeszcze schnac. podloge tez przecieralalm juz, ale ejszcze jakies maziaje po tym plynie zostaly. jutro jak bede sama to sie porzadnie za to wezme.
no niestety, ale plama po markerze na kanapie sie nie sprala
Luandzia, u Was, widze podbnie, jak u Gagulca:-

-(ciagle choroby:-

-(
Aneta, pij duzo!wzielas jakies elektrolity? cole odgazowana?
bedzie tu kto wieczorem???