reklama

Wrześniówkowe mamy

Asia duma rozpiera co?? Nie dziwie sie, ja tez uroslabym kilkanascie cm:-D
A gdzie kupujecie ten proszek, w jakim sklepie konkretnie,bo ta moja siostra mnie dobija.

Donka ja bylabym niestety taka mila i podpieprzylabym sasiadow, tzn. najpierw zwrocilabym uwage,a gdyby to nie podzialalo to zadzwonilabym do strazy miejsckiej,ze ulica taka i taka od kilku dni nie da sie normalnie przejsc,bo jest nieodsniezany chodnik i juz. Naucza sie porzadku.
 
reklama
a pewnie ze jestem dumna :)))))))))))))
Donkat ja tez w dzieciństwie miałam podcinane na żywca tylko ja miałam te pod językiem...
no i po rozmowie z logopedą mam skierowanie na badanie słuchu i za 2 tyg podejmie ona decyzje czy Julcia tez bedzie miała podcinane wiązadełko...

Donkat to ciesz sie chwilami z mezem....


Justyna te proszki sa wszedzie w Kauflandzie w Lidlu w każdym większym sklepie... nigdy nie mamy problemu z ich dostaniem...
 
Donka ja bylabym niestety taka mila i podpieprzylabym sasiadow, tzn. najpierw zwrocilabym uwage,a gdyby to nie podzialalo to zadzwonilabym do strazy miejsckiej,ze ulica taka i taka od kilku dni nie da sie normalnie przejsc,bo jest nieodsniezany chodnik i juz. Naucza sie porzadku.


ja mam zamair isc do soltysowej i ostro pogadac, bo w zeszlym roku jej napominalam, to jakos nie zabrala zdania w tej sprawie. a do jasnej anielki, przeciez ja jestem sama z dzieckim i mam zawsze odsnieozne, a w niektorych domach po 2 facetow i haldy sniegu jak w gorach. a jakby nie bylo, to nasz zasrany obowiazek!
 
no i po rozmowie z logopedą mam skierowanie na badanie słuchu i za 2 tyg podejmie ona decyzje czy Julcia tez bedzie miała podcinane wiązadełko...

Donkat to ciesz sie chwilami z mezem....

to sa podejrzenia slabeszgo slyszenia, czy tak profilaktycznie, zeby wszystko wykluczyc?


oj, nie wiem, czy sie naciesze, bo jutro bedzie robil TIRa, a we czwartek jedzie.
dopieor dzwonil i zazyczyl sobie rosol jak wroci(jest ugotowany;-)) , a wrcoi ok.24.00:szok::cool2: ale jako, ze jestem steskniona, to nawet zobowiazalam sie wstac o tej porze i przygotowac...
 
to sa podejrzenia slabeszgo slyszenia, czy tak profilaktycznie, zeby wszystko wykluczyc?


oj, nie wiem, czy sie naciesze, bo jutro bedzie robil TIRa, a we czwartek jedzie.
dopieor dzwonil i zazyczyl sobie rosol jak wroci(jest ugotowany;-)) , a wrcoi ok.24.00:szok::cool2: ale jako, ze jestem steskniona, to nawet zobowiazalam sie wstac o tej porze i przygotowac...
no prosze jaka dobra żona , jak zna doskonale swojego męża :)))

co do słuchu to profilaktycznie...

a ja siedze sama w domu z dziecimi i cały czas słysze syreny policji, strażaków i karetek Masakra :(( trwa właśnie ewakuacja najwiekszego osiedla w naszym miescie, wybuchły tam 3 kuchenki gazowe, palą sie mieszkania, droga zablokowali tuż przy krzyżówce gdzie ja mieszkam mam nadzieje ze do nas to nie dojdzie :(((((
 
no prosze jaka dobra żona , jak zna doskonale swojego męża :)))

co do słuchu to profilaktycznie...

a ja siedze sama w domu z dziecimi i cały czas słysze syreny policji, strażaków i karetek Masakra :(( trwa właśnie ewakuacja najwiekszego osiedla w naszym miescie, wybuchły tam 3 kuchenki gazowe, palą sie mieszkania, droga zablokowali tuż przy krzyżówce gdzie ja mieszkam mam nadzieje ze do nas to nie dojdzie :(((((

:szok::szok::szok: o kurde........

Donus rosół a potem ciepłe nózki, hihihih;-)
Walcz kochana o swoje a jak nie to do księdza ten na pewno Cie poprze:tak:
 
P bedzie w nocy:-):-):-):-) o to już pewnie nie możesz się doczekac
ale we czw. znowu rusza:sorry:
uuuuu szybciutko


Monia, to jest to wiezadelko idace od zebow do styku gornej wargi i szczeki? nie to jest to drugie pod językiem..
ja mialam je przecinane bedac dzieckiem. bez narkozy, niemalze na zywca. ja też własnie miałam przecinane na żywca a ani Mateuszowi ani Oli tak tego nie chcą zrobic

a skad takie postanowienie chodzic an roraty? oj, tak rano z dziecmi to by mi sie nie chcialo:no:chetnie wstaja?
a już rok temu chciałam chodzic ale Mateusz był za mały a teraz chodze ze wzg na Ole bo jej się podoba a pamiętam że ja jako dziecko co roku chodziłam i bardzo miło to wspominam. Ola chętnie wstaje Mateusz zresztą też




rety, tu tez sie wkrecila?;-):-)



gratuluje awansu meza! teraz bedziesz miala wieksza pomoc przy dziewczynkach:tak:

ooo, to dumni rodzice, ze rysunek Julci jest na stronie

to sa podejrzenia slabeszgo slyszenia, czy tak profilaktycznie, zeby wszystko wykluczyc?


oj, nie wiem, czy sie naciesze, bo jutro bedzie robil TIRa, a we czwartek jedzie.
dopieor dzwonil i zazyczyl sobie rosol jak wroci(jest ugotowany;-)) , a wrcoi ok.24.00:szok::cool2: ale jako, ze jestem steskniona, to nawet zobowiazalam sie wstac o tej porze i przygotowac...
jaka dobra stęskniona żonka


no prosze jaka dobra żona , jak zna doskonale swojego męża :)))

co do słuchu to profilaktycznie...

a ja siedze sama w domu z dziecimi i cały czas słysze syreny policji, strażaków i karetek Masakra :(( trwa właśnie ewakuacja najwiekszego osiedla w naszym miescie, wybuchły tam 3 kuchenki gazowe, palą sie mieszkania, droga zablokowali tuż przy krzyżówce gdzie ja mieszkam mam nadzieje ze do nas to nie dojdzie :(((((
Asia oglądałam to w wiadomościach i odrazu pomyślałam o Tobie juz chciałam smsa pisac ale naszczęście to nie u Was i mam nadzieje ze do was nie dojdzie.... a rysunek Julci śliczny no i gratulacje awansu męża...


Aneta co z Tobą?
Justyna jak tam na saneczkach?
 
Monia ja tez mam nadzieje ze do mnie nie dojdzie mieszkam przy samym szpitalu i cały czas kursuja karetki na sygnale na minute z dwie napewno i za bardzo nie wiem co sie dzieje bo twierdza ze tylko jest 8 osób poszkodowanych i jedna nie zyje to czemu cały czas nowe jednostyki wyjeżdzają i kolejne równiez na sygnale wracaja,,,,,
 
reklama
Monia, ja nigdy na roratach nie bylam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:nigdy nie mialam sklonnosci zrywac sie do kosciola:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
ale za Droge Krzyzowa baaardzo lubie

Asiek
, kurcze!slyszalamw radiu, ze coraz wiecej wybuchow , zaczadzen..zaczelo sie zimno , to sie i zaczelo...:-(:-(:-(:-(


Donus rosół a potem ciepłe nózki, hihihih;-)
Walcz kochana o swoje a jak nie to do księdza ten na pewno Cie poprze:tak:

Ksiadz...zobaczymy. teraz jest inny, ale tez nie odsnieza, to nie weim. tamten w zeszlym roku to nawet ani razu lopata nie ruszyl, a kolo plebani przejsc sie nie dalo.
LENISTWO!

cyt: Donuśkę: rety, tu tez sie wkrecila?

jak to wcisneła, poprostu moje dziewczę jest wszech uzdolnione:-);-)

hhhmmm, tak jest szefowo!;-):-D

a co Ty tu jeszcze robisz? miaals sie uczyc:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry