reklama

Wrześniówkowe mamy

Agulka autko super:-)
Ja się żegnam bo mam nadzieję, ze dawid dojedzie:baffled: bo chyba by już do tej pory zadzwonił gdyby droga była nie przejezdna:blink: miłej nocki kochane:-)
 
reklama
Agulka meldue się z opóźnieniem bo się z M zagadałam ale jestem cała i zdrowa:tak: droga koszmar:wściekła/y: gdybym ja sama jechała to w połowie bym zjechała na bok i się rozpłakała:zawstydzona/y:
 
witam od rana wrrrrrrrrrrr ale mam nerwy w kościele histerie i ryk,z przedszkola go wrzeszczącego wynosiłam no a w sklepie jeszcze gorzej położył się przy kasie saczął wrzeszczec kopac nogami i histeria na całego buuuuuuu babki przy kasach się śmiały że współczóją jego przyszłej żonie w przyszłosci że jak teraz jest taki to co dopiero będzie jak dorośnie.......ja już nie mam do niego siły nie wiem jak na niego wpłynac wszędzie gdzie z nim pójdę to jakies cyrki odstawia może któraś się ze mną zamieni na grzeczne dziecko?????
 
witam!!

u nas znow posypalo, ale jakos sie jedzie.
dzis mam duzo zalatwien w miesice. zaraz jem snaidanko i wyruszam....az sie boje!


jakiegos dola lapie przez te pogode, boje sie wszystkiego! kurcze, przeciez nie wiadomo, co jutro bedzie, jak nie zasypie, to zamrozi i tak w kolko...

oki czyli sama ze soba pisze...............:wściekła/y:

nie wsciekaj sie kochana, wczoraj anm zezarlo prad na dluzszy czas. juz bylam w steachu, bo mroz jak cholera, a piec bez pradu nie chodzi!!!!
na szczescie wlaczyli przed noca

Tez bardzo podobaja mi sie antresole,ale troche chyba balabym sie kupic. Moj kuzyn jak mial jakies 3 latka spadl z pietrowego i zlamal oba obojczyki.

dlatego ja sie cieszylam, ze P bedzie robil, bo wtedy bysmy zrobili lepsze barierki. teraz znalazlam kogos, ktor robi w Radomiu i tez bym wlasnie chciala bardziej zrobic wg wlasnego pomyslu, niz kupic gotowe
 
Cala noc wialo,ze szok, swiata nie bylo widac taka zamiec byla. Teraz -10 i sypie,ale takie wielkie platki. Mialam jechac z mlodym do lekarza,ale na razie nie kaszle wiec do jutra sobie odpuszcze... A tak na serio to pogoda mnie przeraza,a ze nie ma tragedii to pojade jutro.
Bidżis bede robila,ale sie najem, mniam mniam taki swierzutki.
S mowi,ze na drogach strasznie,a ludzie jezdza jak idioci
 
Monia moj Mateusz jest o tyle lepszy,ze wsrod ludzi stwarza pozory,ale w domu... Nie moge powiedziec,ze jest jakis mega niegrzeczny,ale wogole nie slucha sie, jak grochem o sciane. Prosze, przekupuje, krzycze,a on swoje. Na wszystko ma czas, zabawki zbiera 3 godziny, a w efekcie idzie spac po 22. Wczoraj to juz tak sie wscieklam,ze dostal na dupe i w podskokach lecial do lozka. A czesc zabawek lezy pod oknem.
 
Witam się i ja:-) u nas całą noc sypało:wściekła/y: i chyba ani myśli przestać:wściekła/y: dobrze, ze mam urlop i nie muszę jeździć bo bym się nerwowo wykończyłą:zawstydzona/y: od rana dzień świra i kupa załatwiania dopiero dotarłam do domu po odstawieniu młodej do przedszkola, ale w sumie jestem zadowolona bo prawie wszystko załatwiłam jeszcze tylko do banku;-) ale to już muszę czekać jak M będzie miał trochę czasu bo taki kawał w tym śniegu nie chce mi się zasuwać:no:

no w końcu bo czekałam na Ciebie a juz spac mi sie chce
teraz moge spokojnie usnąć
Dzięki kochana jesteś:-)

Monia współczuję, ale raczej się nie zamienie:zawstydzona/y:
Donkat powodzenia na drodze:tak:
Justyna podeślij jakiś słoik bigosiku;-)zjadłabym ale sama to zrobie chyba dopiero na święta:sorry2:
 
reklama
Cala noc wialo,ze szok, swiata nie bylo widac taka zamiec byla. Teraz -10 i sypie,ale takie wielkie platki. Mialam jechac z mlodym do lekarza,ale na razie nie kaszle wiec do jutra sobie odpuszcze... A tak na serio to pogoda mnie przeraza,a ze nie ma tragedii to pojade jutro.
Bidżis bede robila,ale sie najem, mniam mniam taki swierzutki.

nie zajarzyłam o co chodzi, ale Anety post mi rozjasnił
S mowi,ze na drogach strasznie,a ludzie jezdza jak idioci

U nas pogoda była i jest taka jak u Justy......... dzis jednak zrobiłam dzieciom wagary i siedzimy w ciepłym domku

Witam się i ja:-) u nas całą noc sypało:wściekła/y: i chyba ani myśli przestać:wściekła/y: dobrze, ze mam urlop i nie muszę jeździć bo bym się nerwowo wykończyłą:zawstydzona/y: od rana dzień świra i kupa załatwiania dopiero dotarłam do domu po odstawieniu młodej do przedszkola, ale w sumie jestem zadowolona bo prawie wszystko załatwiłam jeszcze tylko do banku;-) ale to już muszę czekać jak M będzie miał trochę czasu bo taki kawał w tym śniegu nie chce mi się zasuwać:no:


Dzięki kochana jesteś:-)

Monia współczuję, ale raczej się nie zamienie:zawstydzona/y:
Donkat powodzenia na drodze:tak:
Justyna podeślij jakiś słoik bigosiku;-)zjadłabym ale sama to zrobie chyba dopiero na święta:sorry2:
:-)

Monia ja tez się nie zamieniam

Donus szerkości i bezpieczności


Mąż przyniósł bony świąteczne........... 650zł:-)


Gagus jak Ty sobie radzisz w tych zamieciach i sniezycach?????????????????????????????????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry