reklama

Wrześniówkowe mamy

Agulka zazdraszczam tych bonów:zawstydzona/y:
Kurde sąsiadka z góry wymiata śnieg z balkonu i wszystko leci do mnie:wściekła/y: a dopiero swój odśnieżyłam więc czeka mnie powtórka z rozrywki:wściekła/y:
 
reklama
witam wieczorowo


jaki sie dzis zrobil fajny dzien. ok -4 st, slonko, troche zaczelo topniec, bez sniegu...teraz mroz porzadny wzial juz na noc:baffled:

a jutro pewnie bedzie sypalo, bo pranie na noc nastwaim, a ostatnio, co upralam, to wisialy balwanki cale w sniegu:crazy:

ale Julitka pragnie Mikolaja i choinki i swiat. ubrane jest juz przedszkole, stoi choinka, swieci balwanek a ona zawsze przechodzac patrzy jak zaczarowana i tak sie teskniaco usmiecha...



klikacie w Pajacyka?
tu jest link do kamrienia psow
Nakarm psa z Szerlokiem - psy ze schroniska czekają na Twoją pomoc


pojezdzilam dzis po miescie i doszlam do wniosku, ze wole moje wiejskie drogi, bo przynajmniej takiej rozjezdzonej brei nie ma. a w miesice nie ma gdzie stanac, slisko, ciapa...


Monia moj Mateusz jest o tyle lepszy,ze wsrod ludzi stwarza pozory,ale w domu... Nie moge powiedziec,ze jest jakis mega niegrzeczny,ale wogole nie slucha sie, jak grochem o sciane. Prosze, przekupuje, krzycze,a on swoje. Na wszystko ma czas, zabawki zbiera 3 godziny, a w efekcie idzie spac po 22. Wczoraj to juz tak sie wscieklam,ze dostal na dupe i w podskokach lecial do lozka. A czesc zabawek lezy pod oknem.

oj, jak Julitka. kazdy mowi, ze taka grzeczna dziewczynka, a w domu lobuz! dzis mnie w ogole nie sluchala. bylo troche krzyku, bo jzu nie mialam sily:zawstydzona/y:

dzis jednak zrobiłam dzieciom wagary i siedzimy w ciepłym domku


Mąż przyniósł bony świąteczne........... 650zł:-)

u Julitki bylo dzis tylko 4dzieci w grupie:szok:
Zauwazylam, ze jak posypie snieg, to malo dzieci ejst, bo moze nie moga dojechac z roznych wiosek, ale za to jak mroz, to ttylko ja ma problem z odpaleniem samochodu a restza jest:-D:-D:-D:-D

Bony super! w koncu sie troszke usmiechniesz:-)


Co kupic 15 latkowi pod choinkę:crazy:

pieniazki...

juz znalazłam pomysł, ogólnie go nie znamy więc dostanie albo bluze Nike albo plecak Nike............. on z wisoki, zabitej dechami i z niezamoznej rodziny więc pewnie się ucieszy:sorry2:

dzieciaki lubia firmowe rzeczy, widze to po Kamilku

mamy auto.............och jak sie cieszę:-)

jak nic trzeba oblac, zeby rowno jezdzilo;-):-):-)
 
No to prosze wybierać......:-) bo zaraz spadam z J opijać i nawet przajażdzke zrobilismy do marketu z dziećmi, bo chciały wypróbowac nowe auto a ja sie do niego przyzwyczajam, bo w końcu to moje i ja będe jeździć:tak: Bony mamy więc zaszalelismy z paczka cipsów, hihihihihihih:sorry2:


 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry