reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam się w kolejny szarobury dzień:dry: zaraz zabieram się za robienie pierożków:-) później ogarnę chałupe , muszę umyć łepetyne i popołudniu na zlot czarownic śmigam;-) mam nadzieję, ze dzisiaj już z mietkiem będzie wszystko ok bo naprawdę wkurza mnie już to jeżdżanie słabym autem ostatnio musiałam pod górę redukować do trójki bo taki jest słaby:wściekła/y: i za cholerę nie mogą znaleźć przyczyny:wściekła/y: na komputerze niby wszystko ok a auto nie ma mocy:wściekła/y: co do samochodów to ja też chętnie bym się przesiadła do czegoś mniejszego moim marzeniem jest golfik jakiś ale zadowoliłabym się corsą;-) ale pomarzyć mogę:-D co do aukcji to faktycznie wygrałam wczoraj Agulkową i już widzę jak młoda będzie zacieszać bo ostatnio lalki to jej świat:-) ale czaję się jeszcze na jeden zakup u Agulki;-)
 
reklama
witam!

u nas popadalo wieczorme i w nocy. dzis nawet ladne slonko i podobniez nie jest zimno.
lubie takie cieplo po deszczu, bo aldnie wszystko rosnie...

wczoraj padlam o 20,30spac. i wcale dzis nie bylam jakas "przespana"

lece po pracy odstwaic niunke do tesciow na nocke, bo jade ze znajomymi do Kielc na takie jakies spotkanie

Jako moderatorka tego podforum zabraniam zmieniać avatary (pod groźbą lania:rofl:), bo już nie wiem, kot jest kto :-p;-)

tego to i ja nie wiem;-):-D
 
Witam i ja w piekny słoneczny i ciepły dzień, choć wietrzny:-) Drugie pranie sie już kręci.

Zawiozłam dzieci do przedszkola, odebrałam wyniki Adasia i na 15:15 do lekarza, potem małe warzywne zakupy, potem znów lumpeksik, tym razem sobie i j kupiłam bluzę , ale oczywiscie dzieci nie zostały równiez z niczym.............. ja jestem chora na zakupy dla dzieci:-D

Aneta Tusia na pewno będzie zadowolona:tak:

AsiaKC nick taki sam jak tu.;-)

Donus ja tez chodze napalona jesli chodzi o spotkanie:-p
 
No plan wykonany;-) tzn pierogi gotowe, chałupa ogarnięta, a ja zaraz idę suszyć włosy;-) u nas słoneczko powoli się przebija zobaczymy co mu z tego wyjdzie:-D
 
u nas też słońce się przebja ale co chwile pada 5min deszcz.Ola w końcu testów nie miała zrobionych bo była na antybiotyku a musiała byc 7dni bez żadnego leku:sorry2:zrobiła jej spirometie która na pewno będzie do poprawki....
jejku ja dziś jeszcze nic nie zrobiłam zaraz będę sciągac firany i okna umyję:tak:później jak nie będzie padac to musiała bym iśc trawkę pograbic i jakieś kwiaty teściowa dałe więc musze je posadzic
ok zmykam bo się nie wyrobię do wieczora
 
Monia miala zmykac, a jeszcze swieci;-)

jestem juz w domu. P zadzwonil zebym sie zwolnila, bo mu sie hamulec zepsul i zjechal do domu.

skorzystalam wiec z okazji, ze akurat byl tani prad i.....zniknela wieeelka kupa prasowania

nie weim, co z tym hamulcem. nowy zawor jest okropnie drogi, a uzywany trudno kupic
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry