reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witajcie poniedziałkowo mamuśki
Czy udało wam się kiedyś zagłaskać kotka...
Mi chyba udało się w ten weekend dostarczyć tyle rozrywek dla Omara, że nie wytrzymał. W piątek pojechał spać do dziadków a tam wiadomo szaleństwa nie mają końca (dziadkowie pozwalają mu na WSZYSTKO). W sobotę między posiłkami latał z dziadkiem na plac zabaw i grać w piłkę, po południu z nami na rower wyszedł. Wieczorem był tak zmęczony że padł podczas czytania bajki (co mu się normalnie nie zdarza). W niedzielę mieliśmy spotkanie z dzieciakami w szkole gdzie biegac nie przestawał a później na chrzciny, gdzie było sporo rówieśników. Był trochę niegrzeczny więc zabroniłam mu oglądać bajki po powrocie do domu za co się na mnie strasznie pogniewał, był bardzo zły.
W nocy za to śniły mu się jakieś koszmarki, płakał, krzyczał, nie mogłam go obudzić, chciał pić, chciał czytać książeczki, bolały mu zęby (zjadł niewiarygodnie dużo słodyczy). Jednym słowem od 23 do 4 nad ranem co godzinę mieliśmy pobudkę aż na koniec dostał gorączkę i dałam mu lekarstwo.
Chyba więc przesadziłam z atrakcjami. Nie wiem co to będzie w majowy weekend bo też mamy trochę planów na wyjazdy i atrakcje, zwłaszcza że przyjeżdżają jego dwie kuzynki, z którymi uwielbia się bawić (z jedną bo druga jest jeszcze za mała).

A jak wam minął weekend?
 
Witam tak na szybkiego D pojechał do lekarza a dzieci jeszcze śpią:)
Iza mieliście ciekawy i pełen atrakcji weekend a jak Omar dziś ma nadal grączkę ?
u nas nudy gdyby nie kościół to prawie cała niedziela spędzona w domu a ja tak nie lubie tzn Mati biegal popołudniu na dworze jezdzil rowerkiem gral w pilkę ja mu nawet towarzyszylam a D z racji ze chory spedzil caly dzien przed Tv był w swoim żywiole:sorry:
Dziś mam wizytę u arelgologa bedzie mi robic testy zeby sprawdzic z czego mam co jakis czas te okropne swedzenie ciala:confused2:
 
Monia, rano Omar wstał trochę niewyspany ale wszystko było OK, nie miał gorączki, z łóżka wystrzelił jak z procy żeby wyprzedzić tatusia i samodzielnie podnieść rolety (dzień jak co dzień). Poszedł do przedszkola.

Życzę wszystkim spokojnego poniedziałku.
 
witam kobietki

boli mnie siedzenie, ale to nie z nadmiaru seksu...tylko od jazdy na rowerze:-D wybralismy sie wczoraj na wycieczke rowerowa cala rodzinka. daleko to nie bylo, bo Julitka nas ograniczala, ale bylo milutko.

ogolnie ejstem bardzo zadowolona z weekendu, bo P nie grzebal w sobote przy samochodzie, ttlko moglam gocaly dzien wykorzystwac do robot podrowrkowych:-).
a niedziela cala spedzona we troje.:-)

Donuś cała ta kuracja wygląda dośc obiecująco, ale jakoś nie wiem czy przemogłabym się do płukania ryjka olejem chyba bym się poży***:baffled:


Aneta, nie dziwie sie Twojej rekacji, bo ja tez tak mialam na sama mysl i dlatego tez zabieralam sie do tego, jak pies do jeża. dlugo, dlugo, dlugo mi zajelo czasu, zebym sie przemogla i zaczela. a jak sprobowlaam, to sie okazalo bardzo latwe i nie niemile. oczywiscie za pierwszym razem nie wytrzymuje sie dlugo, ale juz za trzecim osiagnelam czas 20min.
w weekend drapalo mnie gardlo, nie bralam zadnych tabletek, tylko possalam olej i rano bez bolu.


Witam.
Niedawno wróciliśmy, pogoda dopisała a dzieci zadowolone:tak::tak:

a Wy zadowoleni?;-)

Witam pierwsza z kawką. Za oknem deszcz. Dobrze, że auto już naprawione mamy :-)

no to fajnie, ze znow jestescie mobilni:tak:

Czy udało wam się kiedyś zagłaskać kotka...

czyli kotek mial teraz zaprawę przed weekendem majowym:-D:-D:rofl2:

Monia, a co z laptpoem?

Justka, co u Was?

Carioca, Nuska, zyjecie?
 
Donus poczytalam sobie z czystej ciekawosci o tym oleju i chyba sobie kupie jakis taki lepszejszy. Jak na butelce nie jest napisane,ze tloczony na zimno to jak poznac?

S ma wolne od piatku,bo bylismy rozeznac sie za kredytem i na 99% bierzemy w PKO (mniej oddamy w porównaniu do Millenium). Dzisiaj tez ma wolne,bo samochod robili na bazie i...juz mam lekko dosyc:sorry:
Wczoraj maz zaszalal i pojechalismy do Swarzedza do KFC na obiadek,a przy okazji skapnely mi sie dziny Levisa.

Monia a D co? Przeziebiony? U Ciebie z tym swedzeniem to myslalam,ze jednorazowo bylo
 
Justka, nie mam pojecia czym sie sugerowac kupujac ten olej, bo ja dostalam w sloiczku od siostry. ona "polknęła bakcyla' z tym ssaniem i mnie zaopatrzyla, bo tak to pewnie do dzis bym nie kupila jeszcze oleju, tak sie zabieralam do tego. a teraz zaluje, ze tak pozno zaczelam.:cool:

a w przyszlym tyg. S jezdzi? P ma wolne, bo sie boi, ze utknie gdzie w PL i nie ebdzie jak wrocic przez zakazy.
 
reklama
Jak S bedzie jezdzil to niewiadomo,bo jakos nikt z szefostwa sie nie wypowiedzial. Chetnie pojechalabym do rodziny do Plocka,ale sama nie wiem nawet jak ustawic prace w cukierni. myslalam,ze z Goska moglybysmy rpo 1 dniu wolnego i w nasze miejsce odpowiednio weszlaby Justyna, ta pomoc,ale sama nie wiem... W poniedzialek moze byc ruch,2 mysle,ze nie,4 moze tez nie...wwrrrrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry