reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Dzień dobry ja to wiem kiedy zajrzeć jakiś zlot się szykuje dzisiaj;-)

A u Nas chorowanie młody dostał antybiotyk trzy-dniowy bo ma okropny kaszel i powiększone węzły chłonne a tydzień wcześniej miał rumień (choroba wieku dziecięcego przywlekł z przedszkola) i myślę że był po tym osłabiony i załapał kaszel w ciągu ostatnich dwóch tygodni byłam z nim trzy razy u lekarza


Byłyście może na filmie "Nad życie" (film o Agacie Mróz) przeryczałam pół filmu i aż z wrażenia ciężko mi się spało:-(:-(

no własnie autokarowych nie organizowali:no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

U Nas już jedna wycieczka w przedszkolu była do fabryki puzzli i najdziwniejsze dla Igora było to że w autokarze nie było pasów :szok: no i cały przebieg wycieczki opowiadał z wypiekami na twarzy tak więc przeżycie było ogromne

Hej.

Szukam pracy :-(

a co jest ?? Zajrze na zamknięty. A jak studia dajesz radę??

Witam i ja
My mieliśmy wczoraj znowu awarię zębową. Omar nie mógł spać w nocy, jeść w dzień, ciągle go bolał ząbek. Ma już jeden wyleczony, drugi zatruty ale przez ostatnią chorobę nie mógł go zaleczyć w terminie. Byłam pewna że to ten, że już się coś z nim dzieje. Niestety okazało się że to inny, już prawie obumarł. Wczoraj udało nam sie wcisnąć między pacjentami. Dziś jesteśmy umówieni na leczenie tamtego przekładanego. Za tydzień kontrolna wizyta i decyzja co robić z tym obumierającym. A jeszcze kolejne 3 popsute do leczenia. Ja jestem załamana. Pomijam że na to leczenie wydajemy majątek (bo leczenie + nagroda za "dzielność") a to dopiero mleczne ząbki. Omar bardzo cierpi i nic z tym nie możemy już zrobić :-(

Ałłłł biedny :-( dużo wytrzymałości życzymy
A jak Ty się czujesz??? JAk ciąża ?

Donuś ze 40 krzaczków jest;-) a poziomek może z 15:tak: tylko cholera coś mi żre truskawki:wściekła/y: normalnie wygląda na krzakach jakby ktoś ugryzł i zostawił:baffled::szok::wściekła/y: troche pojadłam truskawek ale zostawiłam dla dzieci zeby zebrały popołudniu i pojadły:-) poplewiłam i rozsadziłam wreszcie sałate:tak: bo wczoraj popadało więc się mogłam za to wziąć;-) popołudniu musze polewić w truskawkach i będę miała na jakiś tydzień spokój;-) no i opryskać bo mszyca mi wlazła w szpinak, koperek i lubczyk:wściekła/y:

To u Was są już truskawki U Nas też są ale w warzywniaku:-) moja mama ma parę krzaczków ale one dopiero zakwitły nie dawno coś tam zaczyna się robić

MONIA jak tam plany z pracą (pilnowanie maluszka sąsiadki) zagadałaś??? wiesz coś?

Donkat jak tam zastępstwo bo chyba miałas zastępować "ulubioną" koleżankę z pracy

dobra leć kąpać młodego jak mam zdążyć jeszcze na 20
 
no dobra, to będę zaglądać jak się impreza będzie rozkręcać :-D moi już śpią ( a przynajmniej leżą i jest cisza), u mnie piwko w lodówce ale nie mogę pić bo mam antybiotyki :crazy::crazy::crazy:
 
no dobra, to będę zaglądać jak się impreza będzie rozkręcać :-D moi już śpią ( a przynajmniej leżą i jest cisza), u mnie piwko w lodówce ale nie mogę pić bo mam antybiotyki :crazy::crazy::crazy:
Antybiotyki co Ci jest? Ja też ostatnio miałam ostre zapalenie zatok paskudztwo
A i zmień suwaczek bo Oskar już dawno skończył 4 latka:-p
Ja jestem, ale jednocześnie uczę się grać na flecie, bo w sobotę zaliczenie mam :szok:
O na "flecie" to nie śmiemy przeszkadzać;-):-p powodzenia:-D:-D
 
Majandra ty to masz ostatnio ciekawe zajęcia :-D

Nuśka no mam coś w ten deseń - chwycone zatoki, gardło mnie tak bolało wczoraj że nie byłam w stanie nic przełknąć, chyba nigdy w życiu tak nie miałam. Ogólnie masakra na całego.
 
reklama
kobietki, w szoku jestem! myslalam, ze bede pierwsza na zlocie, a tu juz duza frekwencja przed czasem

Nuska, zdrowka dla Igorka. Doti, dla Ciebie rowniez
:-)

Ja jestem, ale jednocześnie uczę się grać na flecie, bo w sobotę zaliczenie mam :szok:

a na cymbałkach(czy jak to sie tam nazywalo) juz sie nauczylas?;-)

Doti, jak biznesik? kręci sie jak te zdjęcia?;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry