reklama

Wrześniówkowe mamy

Izka Ty masz chandry ciazowe,czy cos sie dzieje u Ciebie/Was??

Aga chyba kase... ale ile????

Bylam dzisiaj schody zamowic,bo wymyslili,ze zamiast schodow to zrobia strych caly tak jak reszte pomoieszczen. Schody debowe, nic wymyslnego 8700:szok: Dobija mnie to,bo do stycznia mamy 60000 "zamrozone" bo to za mieszkanie i na styczen umowilismy sie na przepis, kase itd. A tu z wyliczen wychodzi,ze braknie nam kasy. Kuchnia, kominek, 31tys. do konca pazdziernika za dom(tak z umowy kredytowej wynika), schody, lazienki, gladzie na sciany, panele, kafelki, drzwi..... i to wszystko do odbioru domu. Ciezko to widze...
 
reklama
Aga kurcze widzę, ze Ciebie wydatki się trzymaja:szok: raczej kase bym dawała tylko właśnie pytanie ile?:baffled:
Iza grunt, że są postępy;-) pracuj nadmłodym popołudniami a sama zobaczysz, że na marne to nie pójdzie:tak:
Justa mam nadzieję, ze uda się jednak wszystko po Twojej mysli poukładać:tak:
 
Witam


na szczescie juz ostatni dzien pracy w tym tyg. padam wieczoram po 21,00 i do 22,00 nie moge dotrwac. czyzby mnie juz lapalo przesilenie jesienne?:szok:

Justka, wspolczuje. zawsze tak jest, ze obliczenia kosztów obliczeniami, a w rzeczywistosci wychodzi duzo wiecej.
ja sie boje, czy przy ukladaniu kostki wyrobimy sie w zalozonym budzecie?

Agus,
ja mam w pazdzierniku 18tke siostrzenicy P. a w listopadzie mojego Kamilka. szarpnie nas porzadnie. Kamilkowi mysle dac 500zl, a I....nie wiem jeszcze.
 
Witam. Na samym początku

NUŚKA
SZCZEŚCIA< MIŁOŚCI< FORTUNY I SPEŁNIENIA MARZEŃ z okazji rocznicy ślubu:tak::tak::tak:

Co do 18tki to włąsnie nie wiem ile tej kasy dać:no: :no: Donuś pewnie gdyby to był chrześniak "rodzinny" to też o takiej kwocie bym myslała. Macie w miastach rodziny pijące, rozrabiające, menelów , patologie itp????????? Oni własnie są taką rodziną i wiem, że kasa pójdzie na jabole, no ale cóż........:confused2: trafił mi ise taki;-)

Justa dlatego robiąc kalkulację dodawałam zawsze te 15% do ceny, bo wiedziałam że drożej wyjdzie niż w założeniach, a jak cos zostało to miła niespodzianka była ......... na waciki;-);-) Oj niezazdroszczę a zarazem zazdroszczę tego etapu na jkim teraz jesteś jeśli chodzi dom
 
Ostatnia edycja:
Nuska i ja zycze, abyscie nadal tworzyli takie rozumiejace sie i kochajace malzenstwo:-)

Agus, pewnie, ze to inna sytuacja. w takiej sytucji mozekup mu cos, jakis gazdet typu MP4, czy cos. nie przepija a mozesz obtanic, tylko pewnie czasu na szukanie i zakupy nie bedziesz miala...
 
Justyś trafiłaś w dziesiątkę...
Wydatki przy remontach są nie małe, ale dlaczego zawsze są jakieś rozbieżności w budżecie i to w tą złą stronę? :sorry: też tak mam
Co do prezentów, urodzin to ja mam w poniedziałek urodziny taty. W zeszłym roku robiłam tort, w tym roku już nie zdążę, może ciasto jakieś arabskie śmigne bo na prezent nie mam pomysłu. Jutro jedziemy do moich rodziców więc mam mało czasu. A dziś jeszcze idę do mojej lekarki i powiem, że chcę znać płeć dzidzi bo inaczej nie wyjdę z gabinetu! :-D

Aga skoro tak kup jakiś prezent, w najgorszym wypadku opchnie w ludzi ale przynajmniej jest szansa że będzie miał pamiątkę.
 
Witam.
Było jak było:eek::eek::eek: no ale sie odbyło;-) a kupiłam aparat, nie wiem czy sie spodbał, bo nie zajrzał do torebki.

My naszą 10 tą rocznice spędzilismy osobno, bo mój J miał targi w firmie i nie było go w domu, dostałam od męza pierścinek złoty a od rodziców pościel Pościel bawełniana 200x220 HOBBY ROYAL BLUE

Miłej niedzli żeycze

aaaaaaaaaaaa młody jest zafascynowany i zahipnotyzowany karate........ ciekawe jak będzie na zajęciach we wtorek:happy:
 
reklama
Witam Niuśka przylączam się do życzeń :) Agulka ,a ty też miałaś teraz rocznicę ślubu ? My dziesiątą rocznicę obchodziliśmy tydzień temu w piątek więc wychodzi na to ,że ślub brałam tydzień przed Tobą ;-)
Widzę ,że rozmawialiście o zajęciach dodatkowych , ja decyzję o tym na co Zuzka będzie chodzić odłożyłam na po zebraniu w przedszkolu (półtorej godziny:szok:)
i nie pomyliłam się bo chyba nie będę ją na nic zapisywać tylko to co musi z racji tego ,że jest dzieckiem z orzeczeniem.
Pani nam pokazywała podręczniki jakie realizują i byłam w szoku bo to jest program już dla zerówek , a nawet więcej normalne pisanie liter (nie drukowanych) itd , będą poznawać jedną literkę na tydzień w formie pisanej i takiej jak jest w książkach, jak powiedziałam ,że dzieci w pierwszej klasie tak robią to pani mi powiedziała, że tak tylko oni zaczynają w grudniu a grupa Zuzki od września:sorry:,ale w zasadzie to nie mam nic przeciwko bo większość dzieci w Zuzi grupie zna litery niektóre już czytają więc pewnie by się nudzili .
Co do zajęć dodatkowych ,a właściwie obowiązkowych to mają angielski,zajęcia korekcyjne, rytmikę ,lekcję szachów,naukę tańca,prawdopodobnie tenisa ,religię ,takie zajęcia na których robią różne eksperymenty,z dodatkowych zajęć będzie chodzić na lekcję Helen Doron z angielskiego tak jak w tamtym roku ,ale to też jest w przedszkolu.Właściwie cieszę się ,że nie muszę jej nigdzie wozić bo po zeszłorocznej przygodzie z baletem miałam już dość , poza tym Zuzka będzie kontynuować zajęcia korekcyjne w związku z tym ,że ma problemy z chodzeniem (ale to jest zaraz kolo przedszkola), i nadal z koleżanką będą chodzić na szkołę pływania bo takie też ma zalecenie z poradni.
Wczoraj postanowiłam porozmawiać z młodą co i jak i ,że będziemy musiały pewnie trochę popracować w domu , słuchać płyt z angielskiego itd i nie ma możliwości,żeby dalej chodziła na balet (dwa razy w tygodniu) ,a Zuzka na to wiem mamusi ja już jestem starszakiem i nie może być tak,że przychodzę do domu i włączam bajkę mam już swoje obowiązki- myślałam ,że spadnę z krzesła...
Aga myślę ,że aparat to fajny prezent , zwłaszcza w takiej sytuacji ,że nie wiadomo na co poszłyby pieniądze
Jeżeli chodzi o remonty to ja trochę zaszalałam bo jakieś dwa tygodnie temu pojechałam po mojego brata i kazałam mu wyburzyć jedną ścianę (z kuchni do salonu) i nie ukrywam,że W trochę się zdziwił po powrocie z pracy (delikatnie mówiąc) ale już mu przeszło i wczoraj zamówiliśmy meble do kuchni -na to miejsce po ścianie :rofl2:
Czy robicie w tym roku jakieś przyjęcia urodzinowe dla dzieci? Moja latorośl wymyśliła sobie motylkowe przyjęcie...i teraz siedzę i lepie te motylki, róże , margaretki itp z lukru plastycznego i już mnie skręca , chcę zrobić tort zamek , a przed nim ogród z róż (chyba,że mnie poskręca przy tym skręcaniu róż to ogrodu nie będzie:-p)jak mi ładnie wyjdzie to wam pokaże :-p
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry