reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam,

oj, ziewam jak nakrecona.
weekend mialam bez kawy. ledwie dalam rade.

urodzinki sie udały. pogoda dopisala, mielismy grilla na dworze. szystko w porzadeczku, oprocz tego, ze tesciowe przyjechali dosc pozno. a siostra P. jeszcze pozniej. czekalismy na nich z tortem, potem chcialam szybko Julitke ogarnac i polozyc spac, to nie bylo z abardzo jak, bo jeszcze siedzieli.


Julitka dzisiaj znowu plakala, ze nie chce chodzic do przedszkola, bo jest nudno i teskni. w koncu małymi kroczkami dogadałam sie , ze chodzi o to, co podejrzewalam: pani ciagle chodzi gdzies , do p. dyr. a malo sie nimi zajmuje. obiecalam Julitce, ze z kazdym dniem pani juz cora zwieucej czasu bedzie im poswiecac, bo na poczatku wszystko musza zorganizowac....
przez ostatnie 2 lata moje dziecko nie plakalo ani razu przed przedszkolem,a teraz zaczyna cudowac:szok:

Iza, i jaka plec? a moze jeszcze siedzisz w gabinecie?:-D





Agus, dla Was duzo slonka, milosci i zrozumienia na dalsze latka. dbaj o chlopa i nie zaluj mu sexu;-)

Luandzia, długo Zuzia jeszcze musi sie rehabilitowac?
 
reklama
witam dziś mam przymusowe wolne bo ich starszy syn zaczął kichac i gorączkowac i pies sie im rozchorował i tata Zosi został w domu a ja o wolnym dniu dowiedziałam się dopiero dziś o 9 jak przyszłam po Zosię :sorry:no i śmiesznie jest to że Radek nie poszedł do przedszkola bo jeszcze miał dziś 37,5 a po dworze lata i to u nas z Mateuszem się bawią:sorry2:
Aneta pytałas jak minął 1 tydzień z malutką a więc bardzo dobrze dziś jak jej nie mam to mi jakoś jej już brakuje;-)
Nuśka,Agulka i jeszcze ja wam życze wszystkiego naj naj naj z okazji rocznicy ślubu:-)
Luandzia i jak róże do tortu wyszły???

Własnie dzwoniła mama że bratowa dziś o 9 urodziła:-):-):-)chłopiec 3850kg i 58cm:-)
 
witam

bylysmy wczoraj z Julitka w bibliotece w naszej gminie. nowy piekny budynek, wysokie standardy, az milo.
Julitka zrobila ogormne wrazenie na pani, bo zamiast wybrac sobie jakiej bajeczki, to pierwsza kiazke jaka wziela byla o tytule: Mózg. nie dala sie przekonac, ze to dla starszych dzieci, ze lepiej jakas bajke. siadla ze mna przy biurku naporzeciwko pani i musialysmy cala obejrzec, wytlumaczyc co i jak. oczywiscie te wziela do domu i jeszcze druga podobna o tytule Woda, na temat zycia na ziemi, powstawania ziemi itp, itd...Jak wracalysmy to mowie: corciu, ladne te ksiazeczki sobie wybralas. Julitka: taaak? a nie chcialas, zebym je wziela. Ty chcialas bajeczki, a co dadza dziecku bajeczki? z tych ksiazek to sie moge dowiedziec czegos ciekawego i madrego:szok::-D

ale fajne jeszcze cieple dni mamy, az milo:-)
 
POgoda cudna, ale to juz koniec bo od jutra ma byc znacznie zimniej brrrrrrrr
Dziewczyny juz 5latkow pochwalcie sie prezentami.
Ja mialam mlodemu robic urodziny na kõlkach jak 2 lata temu Mai, ale niestety moj łobuz nie zasłużył na taka impreze, nawet kokezanek i kolegow nie zapraszamy do domu, bedzie tylko mala rodzina.


dzieki za zyczenia
Donus mój mały równiez woli ksiãżki typu encyklopedia, bardzo czesto je przeglada /obrazkowe oczywiscie/ i zawsze ma duuuuuuużo potem pytan, wiec to moze ten wiek taki ciekawski jest.
witam
bylysmy wczoraj z Julitka w bibliotece w naszej gminie. nowy piekny budynek, wysokie standardy, az milo.
Julitka zrobila ogormne wrazenie na pani, bo zamiast wybrac sobie jakiej bajeczki, to pierwsza kiazke jaka wziela byla o tytule: Mózg. nie dala sie przekonac, ze to dla starszych dzieci, ze lepiej jakas bajke. siadla ze mna przy biurku naporzeciwko pani i musialysmy cala obejrzec, wytlumaczyc co i jak. oczywiscie te wziela do domu i jeszcze druga podobna o tytule Woda, na temat zycia na ziemi, powstawania ziemi itp, itd...Jak wracalysmy to mowie: corciu, ladne te ksiazeczki sobie wybralas. Julitka: taaak? a nie chcialas, zebym je wziela. Ty chcialas bajeczki, a co dadza dziecku bajeczki? z tych ksiazek to sie moge dowiedziec czegos ciekawego i madrego:szok::-D

ale fajne jeszcze cieple dni mamy, az milo:-)
 
Ostatnia edycja:
Witam dziś juz mam prawie wolne zaraz z kawką chyba na szybko usiądę
na 17 mamy zebranie w szkole wiec do tego czasu jeszcze trzeba chatkę ogarnąc no ale najpierw kawka:-) jutro mnie czeka chodzenia mam nadzieje ze padac nie będzie bo tak rano Ola ma na 8,50 o 9 odbieram Zosię na 10 ma mateusz potem Ola kończy o 13,20 Mateusz o 15 Zosię oddaje o 16 i szybko do przedszkola na zebranie które już będzie trwało bo rozpoczyna się o 16 więc jutro będzie latany;-)
 
Witam się w pochmurny paskudny dzień:wściekła/y: za oknem okropnie, a ja czuję się też paskudnie bo dopadło mnie jakieś przeziebienie czekam na flavon z nadzieją, ze mi pomoże;-) wogóle to jestem jakaś do dupy i nic mi się nie chce, a ciągle mam ogólny młyn i zawirowanie:wściekła/y: w pracy niby juz po sezonie a ciągle coś się dzieje:cool: nie mogę już doczekać się jak Aga wróci z urlopu. No i kombinuje z tortem dla młodej bo sobie zamarzyła zeby był z jeżem:szok::-D
Monia jak pogoda? Mam nadzieję, ze lepiej niż u mnie bo kiepsko widzę ten Twój plan dnia w taki deszcz:sorry:
 
reklama
oj pogoda okrutna cały dzień leje i zimno brrr mimo tego plan zrealizowany z tym że po Olę do szkoły nie szłam tylko pół drogi szła z moją koleżanką co jej corka razem z Olą do klasy chodzi a pół drogi z koleżanka z ulicy:tak:a Mateusza do przedszkola woziłam autem oczywiście Zosia jeździła z nami;-)a i pani od Mateusza myślała że Zosia to siostrzyczka Mateusza:-D:rofl2:
byłam dziś na zebraniu w przedszkolu i zapisałam młodego na Angielski:szok::tak:
strasznie dużo dzieci u nas choruje dzis w Mateusza grupie nie było aż 11 dzieci no i widzę że Mateusza tez cos zaczyna brac bo od rana kaszle no i własnie zastanawiam się co mu podac żeby go bardziej nie rozłożyło:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry