ruda-iza
wrzesień '07 grudzień '12
Witam Was
Ja przelotem tylko. Właśnie pomału szykuję się do robienia ciast na jutrzejsze urodziny Omara. Miałam zrobić 2 ciasta i cukierki bo urodziny są dla dzieci poza domem a potem tylko dziadkowie mieli wpaść na kawkę i ciacha. Okazało się że mój tato myślał że będą u nas nocować (czyli wódeczka) więc ja chcąc niechcąc mam już menu z 3 dań gorących, 3 sałatek a może i 4 a teraz zastanawiam się jak ja to zrobię nie mając składników. Czekam jeszcze na odp mężulka że będzie jak chce mój tato i do roboty. Ech... uwielbiam przygotowywać przyjęcia (bez sarkazmu
)
Nuśka, mój mały chyba czyta to forum bo wczoraj posprzątał wszystkie w pokoju i zaprosił mnie na "oględziny", byłam w szoku.
Ja przelotem tylko. Właśnie pomału szykuję się do robienia ciast na jutrzejsze urodziny Omara. Miałam zrobić 2 ciasta i cukierki bo urodziny są dla dzieci poza domem a potem tylko dziadkowie mieli wpaść na kawkę i ciacha. Okazało się że mój tato myślał że będą u nas nocować (czyli wódeczka) więc ja chcąc niechcąc mam już menu z 3 dań gorących, 3 sałatek a może i 4 a teraz zastanawiam się jak ja to zrobię nie mając składników. Czekam jeszcze na odp mężulka że będzie jak chce mój tato i do roboty. Ech... uwielbiam przygotowywać przyjęcia (bez sarkazmu
)Nuśka, mój mały chyba czyta to forum bo wczoraj posprzątał wszystkie w pokoju i zaprosił mnie na "oględziny", byłam w szoku.
do opieki nad dziećmi zorganizowałam dwie koleżanki mojej siostry, babcia upiecze mi szarlotkę , siostra robi takie kolorowe babeczki i cake popsy (chyba tak się to nazywa) i właściwie to tyle mam "przygotowane"



