ruda-iza
wrzesień '07 grudzień '12
Dzień dobry
U nas deszcz... i kaszel, katar i olbrzymia chrypka. To Omar przyniósł z przedszkola i siedzi dziś ze mną w domu.
Omar też oszczędza w skarbonce. Zbiera na to samo co Adaś. Co gorsza już nazbierał i teraz czeka kiedy mu kupimy a część jego pieniążków pożyczyliśmy
Co do wartości pieniądza to pomału ją poznaje. kiedyś rozmawialiśmy o tym ile kosztuje jego PS to przeliczał to na Hero Factory i się zastanawiał czy warto aż tyle odkładać 
Donuś ja w pracy miałam tak samo. Pierwsza musiałam się odzywać w imieniu wszystkich za co pierwsza najczęściej szłam na dywanik ale i ze mną pierwszą konsultowano sprawy pracowników. Z jednej strony to dobrze ale z drugiej... pierwsza obrywałam. Tym tropem idąc pierwsza się zwolniłam a na mną odeszło jakiś 70% starej załogi
zostali ci co cicho siedzą i tylko narzekać potrafią.
U nas deszcz... i kaszel, katar i olbrzymia chrypka. To Omar przyniósł z przedszkola i siedzi dziś ze mną w domu.
Omar też oszczędza w skarbonce. Zbiera na to samo co Adaś. Co gorsza już nazbierał i teraz czeka kiedy mu kupimy a część jego pieniążków pożyczyliśmy

Co do wartości pieniądza to pomału ją poznaje. kiedyś rozmawialiśmy o tym ile kosztuje jego PS to przeliczał to na Hero Factory i się zastanawiał czy warto aż tyle odkładać 
Donuś ja w pracy miałam tak samo. Pierwsza musiałam się odzywać w imieniu wszystkich za co pierwsza najczęściej szłam na dywanik ale i ze mną pierwszą konsultowano sprawy pracowników. Z jednej strony to dobrze ale z drugiej... pierwsza obrywałam. Tym tropem idąc pierwsza się zwolniłam a na mną odeszło jakiś 70% starej załogi
zostali ci co cicho siedzą i tylko narzekać potrafią.
że nie ćwiczę z Adasiem w domu zaleceń logopedy
mąż robi śniadanko, a ja najchętniej wróciłabym pod kołderke, ale zaraz muszę puścić pranie i wywalić na balkon no i trzeba by chate troche ogarnąć;-)
)