reklama

Wrześniówkowe mamy

Izka mielismy 3-4 akcje kaszel mokry i katarek z Pneumolanem w roli glownej i polecam. U mnie zdal egzamin i jak na razie zostaje w apteczce.
Co do jedzenia to Mateusz np. nie pamieta co bylo na obiad, nie jadl sniadania, obiadu,a jak czasami podpytam panie to twierdza,ze ladnie zjada wiekszosc z talerza. Tez nie przepada za surowkami, w domu tez nie nalegam, nie lubi pewnych potraw wiec wierze,ze np. danego dnia nie jadl. Ogolnie mlody jest "niedodogadania" jak wychodzi z przedszkola to mowi,ze nie jadl, wieczorem,ze mowi co bylo i ze zjadl np. ziemniaki z zupy,a na 2 danie bral dokladke czegos tam i badz tu madra:baffled:

Donus co tam w firmie sie dzieje??

Rozkochalam sie i tylko zaluje,ze mam mala lazienke nowoczesneplytkilazienk2.jpgnowoczesneplytkilazienk.jpgnowoczesneplytkilazienk1.jpg
 
reklama
ja nie znam tego leku.

Justka, z Julitka tez czasami dogaduje sie jak "z dupą w nocy":baffled:. tez ciagle wielu rzeczy "nie pamieta" z przedszkola, a innym razem naklamie mi tyle, ze glowa mala.
jednak jesli chodzi o jedzenie to moze i nie pamieta co jadla(zazwyczaj mowi ten sam zestaw) ale mowi, ze ladnie zjada i pani to potwierdza.

Iza, ja rozumiem, ze pani nie powinna zmuszac dzieci do jedzenia (jak to bylo kiedys u Majandry), ale jesli cala grupa nie je, to jest cos nie tak. panie powinny w pewnie sposob zachecac dzieci a nie patzrec i nic nie robic.

Justka, sa zatory platnicze, jak wszedzie teraz, w zwiazku z tym szefowie szukaja oszczednosci, czepiaja sie o byle co i jakos tak dziwnie jest.

lazienka super! choc taka nowoczesna, ze az "niełazienkowa". mysle tylko, czy te płytki podobne do lukswer przy wannie to sa wypukłe, czy tylko tak wyglądaja. jesli nie sa gładkie, to wspolczuje w czyszczeniu.
 
Witam.

Donus przyznam szczerze że nie ćwiczyłam z Adasiem, ale po "ochrzanie" robimy to systematycznie:tak:

Justka łazienka fajna ale jak dla mnie ten pudrowy róż taki mdły jest, ale ja mam wypaczony gust więc;-)

Iza my tez mamy w apteczce swojej ten syrop i polecam:tak:

Zimno mi jakoś:sorry:
 
Te malutkie przy wannie to na bank mozaika, co do czyszczenia mozaiki to chyba Aga moze cos powiedziec. Podoba mi sie kolorystycznie,a juz super te blyszczace plytki...
Na razie nie mam konkretnego pomyslu na lazienki i oswietlenie ogolne:baffled: W kuchni bede miala podswietlane szafki wiszace i nie wiem,czy na calej kuchni rozlozyc halogeny,,czy dac tylko plafon na srodku. W salonie na pewno beda 2 glowne punkty, nad stolem i nad wypoczynkowym, przy kominku tez beda podswietlane polki, na korytarzu chyba dam plafon na srodku,bo swiatelko bedzie na polpietrze i przy schodach halogeny. Ach.. wszystko wyjdzie w praniu, na razie kasy brak i nie wiemy co najpierw zrobic.

Donus nie pozostaje nic innego jak zacisnac zeby i znoscic humorki szefostwa?
 
Justka, jesli chodzi o oswietlenie kuchni, to powiem tylko to, co moj brat mowi. przy remoncie kuchnio-jadalni zrobili halogenki na obrzezach calego sufitu i dodatkowo 2 zyrandole. halogenki zapalają od wielkiego swieta, bo jak T. obliczyl ich iloscx moc, to mu wyszlo, ze pobor pradu jest duzo, duzo wiekszy, niz zyrandoli. duzo rzeczy ladnie wyglada, tylko trzeba tez podejsc praktycznie do niektorych zastosowan.
 
Iza, kuzyn pochwalil jedzonko?
oczywiście :-D po raz pierwszy robiłam biriami, to takie danie arabskie z ryżem, mięsem i warzywami. Mężusiowi tak smakowało że chce dziś powtórkę :-D

Justyś taki styl bardzo mi się podoba, pewnie dlatego że jest przestrzenna, ja niestety nie mam warunków. A kolor... hmmm... odkąd jestem w ciąży i czekam na córeczkę róż stał sie moim ulubionym kolorem :-D Jeśli chodzi o oświetlenie to u mnie w kuchni najlepiej się sprawdza punktowe światełko na meblach kuchennych bo górne tworzy cień jak stoje przy szafkach.

Donuś, tez myślę że najlepiej zacisnąć zęby i przecierpieć, przyjdą lepsze czasy...
 
my w kuchni uzywamy ogolnego swiatla gdy siedzimy przy stole, a gdy robie cos przy zlewie, kuchence, szafkach, to wlaczam tylko punktowe, bo tak, jak Iza, nie zaslaniam sobie.

tak jak my
górnego światła prawie wogóle nie uzywamy w kuchni, przeważnie świeci kinkiecik nad zlewema że tam jest tj pusta ściana i nic prawie nie zasłania więc mam oświetlone to co szykuje i to co myję ( tzn mąż;-) )

Iza ciekawa jestm co ty bs wymysliła na obiad jakbyś miała do wykorzystania mięso mielone:sorry:, bo własnie rozmroziłam
 
Ale sie od rana rozpisalyście aż miło:-)
Iza my syropek do mamy i też polecamy:tak: co do pań w przedszkolu to bez komentarza:confused2: nie wyobrażam sobie jak mozna niereagowac jak cała grupa nie je:baffled: ja ostatnimi czasy nie mam z Tuśką żadnych problemów noc hyba, ze w drugą strone bo zaczęła wołać o dokładki;-):-D:szok: a w przedszkolu tez ją Panie zaczęły chwalić, ze bardzo ładnie wszystko zjada:tak: zresztą nieraz sama mówi,ze chciała zrobić dziure w tależu:-D
Justka ładna ta łazienka, ale dla mnie chyba zbyt nowoczesna:sorry: no i tak jak pisze Donuś współczuje czyszczenia tych kafelków;-) co do światła w kuchni to i u nas rzadko korzysta się z głównego oświetlenia;-) tez używam tych punktowych halogeników:tak:
Donuś ciągle słyszę od znajomych to co i od Ciebie, wszędzie kryzys zagląda niestety, a nam pozostaje tylko zaciskać zęby i jakoś to znieść, bo wiadomo na kim szefostwo sobie to niestey odbije:angry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry