reklama

Wrześniówkowe mamy

Aguś, od razu mi sie humor poprawił, jak się dzis dwoeidziałam o ich wyjeździe, bo ostatnio upierdliwi są i męczący:baffled:

jutro tłusty czwartek, pamiętacie? my dziś juz zjedliśmy po pączku, bo kolega przywiózł. a jutro-wyżerka:-D
 
reklama
Melduję sie i ja
Dzień dobry
nie miałam internetu, dopiero oddali. Podobno jakiś przewód ktoś przeciął, ale to już drugi raz w ciągu tygodnia.
Jutro mam gości więc pichcę, już 3 sałatki prawie gotowe, jak wrócą chłopcy zajmę się mięsem i daniami obiadowymi. Dziś też zaliczyliśmy spacer, tylko pracować nie mogłam bez internetu. Pogoda dopisała, słoneczko usiłowało wydostać się spod chmur z marnym skutkiem ale przynajmniej nie było wiatru.
Na tłusty czwartek chyba upiekę pączki, takie z piekarnika bo smażonych nie mogę a mam wielką ochotę w końcu zjeść coś słodkiego.



Dopisane 5 min później:
aaaaaaaaaaaa śnieg pada, jest biało aaaaaaaaaaaaaaaaa
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry o poranku
Omar znowu jest chory, znowu gardło go boli i ma niewielką temperaturę. Może mu się poprawi ale nie poszedł do przedszkola i jutro też zostaje w domu.

A dziś najważniejsi goście przyjeżdżają czyli 4 babcie i 1 prababcia w odwiedki do Aśki :-D Dziadek je przywozi, później może drugiego dziadka ściągniemy na obiad. Takie to dziadostwo będzie :-D
 
Ostatnia edycja:
Witam o poranku:-) młoda smacznie śpi a ja próbuję zwlec się z lóżka, ale raczej z marnym skutkiem;-) jako, że jak wiecie ja za pączkami nie przepadam to mam zamiar dziś usmażyć oponki;-)
Iza zdrówka dla Omarka:tak: i udanej wizytacji babć:-)
 
Witam,

dzięki Iza za przepis

Kurcze, byli wczoraj fachowcy od netu. Naprawili, pojechali i po 10min znowu padł net. Nie mogłam sie juz dodzwonić. Musze dziś to zgłosić. No i kolejne popołudnie skopane!!!

Zjadłam juz 1 pączka a jeszcze czeka kilka na mnie.

A dziś najważniejsi goście przyjeżdżają czyli 4 babcie i 1 prababcia w odwiedki do Aśki :-D Dziadek je przywozi, później może drugiego dziadka ściągniemy na obiad. Takie to dziadostwo będzie :-D


ooooooooooooooooooooooo:-)

Zdrówka dla Omara
 
Witam o poranku:-) młoda smacznie śpi a ja próbuję zwlec się z lóżka, ale raczej z marnym skutkiem;-) jako, że jak wiecie ja za pączkami nie przepadam to mam zamiar dziś usmażyć oponki;-)
Iza zdrówka dla Omarka:tak: i udanej wizytacji babć:-)
Aneta ja rowniez jeszcze w wyrku, dzieci obudzily sie o 9. Adas nadal ze smarkami a dzis nad ranem doszedl bol ucha, dalam mu przeciwbolowe i krople do ucha i na razie spokoj. krople mi sie skonczyly wiec marnie to widze, musialbym do lekarza isc bo byly na recepte a naprawde dzialaly.
Teraz maluchy robia mi sniadanie
Paczka raczej dzis nie zjemy bo do miasta specjalnie nie chce mi sie jechac a piec tez nie mam zamiaru
 
Aneta ja rowniez jeszcze w wyrku, dzieci obudzily sie o 9. Adas nadal ze smarkami a dzis nad ranem doszedl bol ucha, dalam mu przeciwbolowe i krople do ucha i na razie spokoj. krople mi sie skonczyly wiec marnie to widze, musialbym do lekarza isc bo byly na recepte a naprawde dzialaly.
Teraz maluchy robia mi sniadanie
Paczka raczej dzis nie zjemy bo do miasta specjalnie nie chce mi sie jechac a piec tez nie mam zamiaru

Ok jestem juz na kompie więc dalej dopisuje

Iza zdrówka również dla Omara i udanego najazdu "dziadostwa"

Donuś pewnie koledzy Cię rozpieszczają pączkami , szefów nie ma więc szaleństwo

Monia melduj się

U nas leciutko sypie śnieg

Psychicznie się szykuję na najazd moich rodziców, będą u nas mieszkac conajmniej miesiąć, bo u nich generalny remont od wtorku się zaczyna, musze powyrzucac niepotrzebne łachmany z szafy z gościnnego, by mogli się pomieścić.
Ciężki miesiąc będzie;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry