reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam i ja.
Donuś żyję, ale ledwo ........... zlecenie skończyliśmy w sobotę, ale najlepszych zatrzymali jeszcze przez ten tydzień, na szczęście mam na 1 zmianę, teraz kleimy jakieś koperty dla Angoli..... strasznie noże są ostre, kilka razy sie już zacięłam ............. oby do piątku;-)

U nas też strasza zima i nadal pada wrrrrrrrrrrrrr


Pozdrawiam
 
reklama
Dzień dobry
Moje "drzewo" z tatusiem pojechało do przedszkola autobusem. Ja z małą o 9 na szczepienie. Pewnie będzie wrzask... ech

Miłego dnia życzę.
 
Witam

U nas nawet troche zapachniało wiosną: słonko nieśmiałe, ale jest, już od nocy nie pada i trochę się topi, ptaszki świergolą...

Chodze bez energii wieczorami padam ze zmęczenia teraz też juz mi sie spać chce:shocked2:

Monia, to tak, jak ja. Chociaż wczoraj sobie postanowiałam, że sie wezmę za prace i tak też było

Witam i ja.
Donuś żyję, ale ledwo ........... zlecenie skończyliśmy w sobotę, ale najlepszych zatrzymali jeszcze przez ten tydzień, na szczęście mam na 1 zmianę, teraz kleimy jakieś koperty dla Angoli..... strasznie noże są ostre, kilka razy sie już zacięłam ............. oby do piątku;-)




Pozdrawiam

no to trzymamy kciuki. A przede wszystkim trzymam kciuki za wypłatę, żeby nie było oszukaństwa.;-)

Dzień dobry
Moje "drzewo" z tatusiem pojechało do przedszkola autobusem. Ja z małą o 9 na szczepienie. Pewnie będzie wrzask... ech

Miłego dnia życzę.

powodzenia an szczepieniu.
Omar-drzewo? z Okazji dnia wiosny?
 
Witam u nas pięknie słońce swieci:-)Już spacer z Zosia mamy zaliczonybb ty bylysmy odprowadzić Mateusza do Przedszkola a raczej pod przedszkole bo jechali dziw na jakies warsztaty to 1Mateusza wycieczka z Przedszkola i pierwszy raz pojedzie autobusem tzn. Jechał kilka razy j al był mały ale tego nie pamięta
Iza oby malenka mocno nie plakala
Agulka hej:-)
 
reklama
My już po szczepieniu. Mała płakała ale tylko troche mocniej niż przy wkładaniu czapki :-D Dostała szczepionkę w nóżkę i doustną na rotawirusy. Postanowiliśmy się wykosztować byle nie powtórzyło sie to co z Omarem. jego też chcieliśmy szczepić od rotawirusów ale tak nam chorował (właśnie na to świństwo) że nie zmieściliśmy sie w czasie.
Poza tym trochę mało przybiera na wadze ale jest w normie.
Omar dziś miał się ubrać na zielono bo robią powitanie wiosny. A że nie miałam zielonych spodni a on chiał być drzewem ubrałam mu brązowe spodnie i zieloną bluzę więc drzewo jak sie patrzy.
Pogoda u nas tez jest dużo fajniejsza. Nie ma wiatru, jest 0 st ale śniegu leży tyle że wózkiem nie dałabym rady się przedrzeć do przychodni, a szkoda.

Monia to pewnie po powrocie będzie opowiadał i rozpływał się ze szczęścia bo pewnie będzie mu się bardzo podobało.
Aguś oby wypłata cię zaskoczyła... pozytywnie oczywiście. Trzymam za to kciuki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry