• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

dokładnie, na Sylwestra idealnie!!!

dziewczyny, przybita jestem. Dociera do mnie, że chyba robię krzywdę Julitce zostawiając ją w zerówce w przedszkolu. Tylko, że ja mam tyle niepewnych punktów, które trudno dograć, żeby podjąć właściwą decyzję:-(:-(
 
reklama
dokładnie, na Sylwestra idealnie!!!

dziewczyny, przybita jestem. Dociera do mnie, że chyba robię krzywdę Julitce zostawiając ją w zerówce w przedszkolu. Tylko, że ja mam tyle niepewnych punktów, które trudno dograć, żeby podjąć właściwą decyzję:-(:-(

dlaczego myslisz, że ja krzywdzisz?
u nas sąsiadka z przyczyn losowych musiała koniecznie córkę przepisać do zerówki w szkole tuz po feriach........ okazało się, że więcej umie i więcej w książkach miała przerobione niż dzieci w szkole.........


u nas słonko pieknie świeci, niebo bezchmurne, snieg topnieje i krokusiki mi kwitną na żółto i biało
 
U nas tez snieznie
Donkat a dlaczego myslisz ze robisz krzywde?myslalas o poslaniu do szkoly czy o szkolnej zerówce?u nas nie ma czegos takiego jak szkolna zerowka tylko albo przedszkole albo szkola i ja bez zastanowienia wybralam przedszkole i z Mateusza grupy wszyscy zostaja w przedszkolu
 
Ostatnia edycja:
dokładnie, na Sylwestra idealnie!!!

dziewczyny, przybita jestem. Dociera do mnie, że chyba robię krzywdę Julitce zostawiając ją w zerówce w przedszkolu. Tylko, że ja mam tyle niepewnych punktów, które trudno dograć, żeby podjąć właściwą decyzję:-(:-(

Donuś ja też pytam dlaczego? Powiem ci że my posyłamy Omara do szkolnej zerowki i też mam olbrzymie rozterki. Wszystkie dzieci zostają w przedszkolu tylko on jeden. Poza tym to szkoła więc dużo większa, starsze dzieciaki i dużo innych wątpliwości.
A u nas w szkolnych zerówkach są takie same zasady jak w przedszkolu. Dzieci maja zajęcia od 8 do 13 a potem jest czas wolny i płatne godziny.
 
Aguś, oznaków wiosny zazdroszczę. krokusy? Mogę zapomnieć w tym roku, bo są głeboko schowane pod śniegową pierzyną:crazy:


Julitka dziś z M kolejny dzień obijały się przy sprzataniu zaabwek po zabawie, więc, część zabrałam do worka. Oj, było lamentu!!!!

dlaczego myslisz, że ja krzywdzisz?
u nas sąsiadka z przyczyn losowych musiała koniecznie córkę przepisać do zerówki w szkole tuz po feriach........ okazało się, że więcej umie i więcej w książkach miała przerobione niż dzieci w szkole.........

z Mateusza grupy wszyscy zostaja w przedszkolu

Donuś ja też pytam dlaczego? Powiem ci że my posyłamy Omara do szkolnej zerowki i też mam olbrzymie rozterki. Wszystkie dzieci zostają w przedszkolu tylko on jeden. Poza tym to szkoła więc dużo większa, starsze dzieciaki i dużo innych wątpliwości.
A u nas w szkolnych zerówkach są takie same zasady jak w przedszkolu. Dzieci maja zajęcia od 8 do 13 a potem jest czas wolny i płatne godziny.


juz spieszę z odpowiedzią, tylko mogę Was troche zanudzić, bo to długa historia i poplatana. Myslę, że ja skrzywdzę psychicznie, jeśli to dobre określenie. Dotarło do mnie, że jak zostawię ją w przedszkolu, to później pójdzie do zerówki do innego otoczenia(Anetka o tym pisała). Tamte dzieci pewnie będą się już znały z zerówki. Julitka nie jest przebojowym dzieckiem. Bedzie jej ciężko. Teraz chodzi do przedszkoal gminnego, z którego dzieci rozchodzą się do różnych szkół na terenie całej gminy a nawet do miasta. Ja na przyszłośc myślałam, żeby posłac Julitkę do szkoły w mieście, bo jest świetlica. U mnie na wsi takiego udogodnienia nie było. Jednak uwiazanie sie do miasta na 7lat też nie za bardzo mi odpowiada, bo w sumie, to potrzebowałabnym dłuzszej opeiki nad dzieckiem przez pierwsze 3lata, potem mogłaby chodzić już sama. A tak to będę musiała ja wozić do konca podstawówki do miasta. Mam przekichana sytuację z racji tego, że ze wszystkim na codzień jestem sama i trudno mi pogodzić pracę i wczesne odbieranie ze szkoły.
Dziś rozmawiałam po południu w przedszkolu z 2 koleżankami, które docelowo też chcą posłać dzieci do szkoły w naszej wsi. Ale myślały, żeby to zrobić dopiero od 1-szej kalsy. jednak podyskutowałyśmy, że jeśli już, to lepiej od zerówki. jedna z nich nie pracuje, mogłaby odbierac dzieci wcześniej. a pod koniec rozmowy nadeszła jeszcze 1 mama, która już ma dziecko w naszej szkole i od września będzie chodził jej syn i mówiła, ze na zebraniu ( nie byłam, bo nie byłam zainteresowana szkołą) rodzice wniskowali do p. dr o utworzenie świetlicy, było spoor zainteresowanych i p. dr ma rozmawiać w tej sprawie z wójtem. Wtedy byłoby idealnie. Nawet gdyby świetlica była czynna nie do 16.00, tylko trochę krócej, to jakoś byśmy we trzy się dogadały z odbieraniem dzieci. Na dodatek Julitka i tych 2-je dzieci to święta trójca w przedszkolu. Byłoby więc super, gdyby dalej razem chodzili. Nie cieszę się jeszcze na wyrost, bo może wszystko dać w łeb, ale jest nadzieja. Jeśli się nie uda u mnie na wsi, to chyba jednak zdecyduję się na miasto.
P. uważa, że przesadzam i że niepotrzebnie chcę zmieniać plany. wg niego dobrze zrobiłam zapisując niuńkę do przedszkola. Ja, znając jej charakter, jednak tak nie uważam. Tym bardziej, że rozmawiałam ze znajomymi w pracy i mówili, że lepiej jak się dzieci znają.

Iza, właśnie to, co piszesz o wielkiej szkole, starszych dzieciach, najbardzije mnie przerażało w posłaniu dziecka do zerówki szkolnej Dlatego też wcześniej nawet nie brałam tego pod uwagę, tylko nakręciłam się na przedskole.

Aguś, jeśli chodzi o poziom nauczania, to u nas podobnież jest odwrotnie: w szkole się więcej uczą, niz w przedszkolu.


A tak w ogóle, to siadłam, żeby wybrać zdjęcia do wydruku i chyba już nie zdążę za wiele zrobić, bo się opisałam.
Justka, skorzystałaś w końcu z tej oferty drukowania na Gruperze?
 
Donuś jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to to, że za rok będzie starsza i może latwiej jej będzie się zaprzyjaźnić. Poza tym nie ona jedna będzie w nowym miejscu więc może szybciej znajdzie koleżanki niż ci sie wydaje. Poza tym tak czy inaczej rok spokoju w znanym środowisko może być dla niej zbawienny.
A zresztą co ja będę cie przekonywać jak jestem w odwrotnej sytuacji. Sama wczoraj rozmawiałam z mężusiem że może się pospieszyliśmy i trzeba było jednak wybrac przedszkole.
Poza tym Donuś tylko się nakręcamy bo od takiego zastanawiania się tylko głowa boli a i tak nic nie wymyślimy.
U nas okazało się że jak Omar nie dostanie się do zerówki w szkole tej co wybraliśmy to moze już nie mieć możliwości powrotu do przedszkola i trafi do szkoły do której ja nie chcę go puścić.

Qrcze kiedyś dzieci szły do szkoły jak miały 7 lat i szły do rejonowej. Jasno zwięźle i przejrzyście a teraz czlowieku główkuj i gdybaj.
 
dziewczyny, przybita jestem. Dociera do mnie, że chyba robię krzywdę Julitce zostawiając ją w zerówce w przedszkolu.
Ja tak nie uważam. Dzieci po zerówkach przedszkolnych są lepiej przygotowane do szkoły. Badania były przeprowadzane jakiś czas temu. Poza tym oddając ją do szkoły musiałabyś liczyć się z tym, że szkoła ma więcej wolnego i musiałabyś kombinować opiekę np. na Wielki Czwartek i Piątek i teraz na 2 maja.


Witam poświętnie. Czasu nie miałam by zajrzeć i życzyć wesołych świąt. :zawstydzona/y::sorry:
 
Witam z poranna kawą:-)
Ja znow sie martwie tym że Mateusz jest niebardzo lubiany przez rówieśników:-(w przedszkolu zazwyczaj bawi sie sam a jak pytam go dlaczego nie bawi sie z innymi dziecmi to mówi że oni nie chcą sie z nim bawic:-(
 
Witam się porannie
Mam doła. Dobija mnie moja dieta. Już śni mi się po nocach że jem np jogurt czy czekoladę :-( Poza tym pokłóciłam się z mężem. Mam już wszystkiego dość. Znowu chętnie bym wyjechała do rodziców ale szkoda mi zostawiać Omara.

Monia a co panie w przedszkolu na to? Może jest jakiś sposób żeby dzieci bawiły się razem. A może to tylko ci się wydaje że jest nielubiany, może woli bawić się sam.
 
reklama
Iza moze za bardzo myslisz o diecie o tym co mozesz a czego nie spróbuj troszke moze wyluzowac
Jesl chodzi o Mateusza to jesli sa wspolne zabawy organizowane przez pania to wszyscy bawia sie razem ale jak juz maja czas wolny i moga sie pobawic sami to wtedy zazwyczaj Mateusz bawi sie sam zazqyczaj albo rysuje albo uklada jakies ukladanki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry