reklama

Wrześniówkowe mamy

Monia i jak Ola przetrwala wizyte? Umowiona juz z Mateuszem jestes?

Aga powiem szczerze,ze usmialam sie,bo nie raz slyszalam mojego w takiej akcji i oczywiscie pierwsze to szok:szok:,ale takie slowka tak smiesznie sie slyszy z malych usteczek:zawstydzona/y:

Iza nie lam sie,a beda momenty,ze bedzziesz chcialam odpuscic. Starsza corka mojej siostry tez nosila taki puszorek i az zal bylo na nia patrzec.
 
reklama
Donus bardzo fajny masz avatarek

dziękuję, to tak an dodanie otuchy po tej wstretnej imie. Miałąm ambitny plan zmienić suwaczki, ale chyba zapomniałam jak to się robi, bo coś się nie udaje:baffled:

NORMALNE u nas tak samo:confused:

Kurcze, ale u nas to jest przegięcie, bo idę po julitkę np. ok. 18.00 i mówię, żeby zaczęły już sprzątać, bo zaraz idziemy do domu. No to niby się zabierają, w międzyczasie kilka razy schodzą na dół mówić, ze jeszcze nie sprzątnęły, pokłocą się, pójdą znowu sprzątac, to słychać, że się bawią i tak w kółko. Pół godziny nie wystarcza, żeby się zmobilizowały i sprzątnęły.:baffled:

Miałam malowac łazienkę a szukam inspiracji na tort komunijny:baffled: coś wyjątkowego musze moje królewnie znaleźć

sama będziesz robić???????????????:szok::szok: Pewnie z mamy pomocą;-)
 
dziękuję, to tak an dodanie otuchy po tej wstretnej imie. Miałąm ambitny plan zmienić suwaczki, ale chyba zapomniałam jak to się robi, bo coś się nie udaje:baffled:



Kurcze, ale u nas to jest przegięcie, bo idę po julitkę np. ok. 18.00 i mówię, żeby zaczęły już sprzątać, bo zaraz idziemy do domu. No to niby się zabierają, w międzyczasie kilka razy schodzą na dół mówić, ze jeszcze nie sprzątnęły, pokłocą się, pójdą znowu sprzątac, to słychać, że się bawią i tak w kółko. Pół godziny nie wystarcza, żeby się zmobilizowały i sprzątnęły.:baffled:



sama będziesz robić???????????????:szok::szok: Pewnie z mamy pomocą;-)

ostatnio sama sie wykazuje i tym razem tez tak będzie:tak:, zrobienie tortu to pikuś, gorzej mi wychodzą zwykłe ciasta:sorry2:
 
Dzień dobry i słoneczny w końcu u mnie

Iza nie lam sie,a beda momenty,ze bedzziesz chcialam odpuscic.
Już miałam ten moment, mała płakała a ja z nią. Nocka nie przespana, teraz też szkoda gadać. Mała śpi i płacze na zmianę. Czekam aż zaakceptuje swoją nowa pozycję i może będzie dobrze. Poza tym jest jeszcze wizyta u lekarza dziś po południu której boję się strasznie. Tym razem o siebie bardziej niż o małą. Ech niech ten dzień się skończy.

Aguś, odważnie. Będziesz robić coś z masą czy kremem? Znalazłaś już coś?
 
Witam sie i ja:-) za oknem piękna wiosna, aż chce sie żyć:-) już mamy za sobą pierwsze porządki na działce, a na jutro umówiłam sie z "żulikiem" że przyjdzie mi skopać wszysko co trzeba;-) i będzie mozna coś działać. Mam nadzieję, ze pogoda dopisze, bo chciałabym też jutro zrobić wreszcie porządek u taty:tak: z dobrych wiadomosci udało nam sie wreszcie znaleźć dla mamy prace:-)
Aguś szacun za torta:tak: ja po ostatnich Tuśki urodzinach i nie równej walce z tortem jeżem;-):-D powiedziałam, ze wiecej sie za takie rzeczy nie biore:no:

Monia szkoda mi i Matiego i was, ze znowu musicie zaliczać stresy:-( a czym moze być spowodowane to, ze znów trzeba powtarzać ten zabieg? Jak Oleńka po dentyście?
Iza szkoda mi i Ciebie i małej:-( mam nadzieję, ze malutka szybko osfoi się z nową sytuacją i oby nie musiała tego długo nosić. Mocno zaciskam kciukasy:tak:
 
Witam,

ależ dziś nie chciało nam się wstać...

Wczoraj porobiłam sobie trochę wiosennych czynności, faaajnie! Lubie to!

Dziś coś pogoda niewyraźna, ale ciepło.

Poza tym jest jeszcze wizyta u lekarza dziś po południu której boję się strasznie. Tym razem o siebie bardziej niż o małą. Ech niech ten dzień się skończy.
?

Iza, trzymamy kciuki

z dobrych wiadomosci udało nam sie wreszcie znaleźć dla mamy prace:-)


super!!! gdzie?
 
Donus jako pomoc domowa. Od poniedziałku zaczyna 3 razy w tygodniu na 3 godziny posprzątać im, poprasować itp i ewentualnie wieczorami zając się dziećmi jak ich mama ma prezentacje;-) a jest kogo pilnować bo mają 3 chłopców 10,6,3 lata
 
Aneta fajnie,ze mama wyrwie sie z domu, wpadnie dodatkowy grosz, mysli zaczna biec innym torem. Na pewno odzyje :-)

Monia hop hop!!! Napisz co z dzieciakami

Iza juz po lekarzu?

Ja tez wczoraj ambitnie kupilam nowe grabie i grabalam ziemie przed domem. Pelno smieci, kamieni...za domem to samo,ale tam juz o wiele wiecej jest i rece mi odpadaja
 
reklama
Też sie ciesze, ze przede wszystkim wyrwie się z domu i zacznie myśleć o jakis innych sprawach:tak: no i nie ukrywam, że może wreszcie przestanie żyć naszym życiem:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry