reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam się ja również
Zaliczyliśmy już lekarza, deszcz nas złapał przy okazji i zmoczył (mnie bo Aśkę udało sie schować pod daszkiem fotelika i pieluchą.
Super... czas grillowania. My czekamy na weekend majowy. Pojedziemy do moich rodziców, tam już dziadek dobudowuje ślizgawkę do huśtawki. Mam nadzieję że pogoda dopisze.

Wczoraj pojechałam z Omarem kupić mu buty na wiosnę. Masakra. Zmierzył 50 par i nic mu nie pasowało. Zagroziłam że kupię mu różowe to się zdecydował w końcu. Miałam się odstresować na tych zakupach a zestresowałam się jeszcze bardziej.

Miłego weekendu życzę.
 
reklama
Donuś chyba pod koniec kwietnia i poczatkiem maja o ile pogoda pozwoli;-) a pomidory i ogórki kupie już sadzonki ale to dopiero po "zimnej Zośce";-)

ja czekam z kupnem kwiatków do donic już po majowych mrozach

Witam u nas tez deszczowo a wczoraj bylo tak pieknie ze w krótkich rekawkach chodziliśmy i sloneczko juz mnie opaliło :rofl2:

P. z Julitką też mają pyszczki opalone. Ja jeszcze biała twarz:crazy:

a co do grila to najbardziej smialiśmy sie z dzieciaków, bo zawsze ich trzeba 10 razy wołać na jedzenie, a wczoraj jak usłyszeli że jest kiełbaska z grila dla nich to odrazu rzucili wszystko i przybiegli bez problemu zjedli wszyściutko do konca;-)

nooo, nie ma się co dziwić:-)

Iza, a co lekarz powiedział?
Mnie też zaczynają męczyć zakupy dla Julitki, bo przy byle ciapach do przedszkola trzeba stracic godzinę czasu...
 
Wita i ja w chłodnawy ale słoneczny dzień...... jakieś ochłodzenie idzie bo czuc przeszywająco zimny wiatr, brrrrrrr
Ja właśnie siedze i czekam na moich , bo wczoraj tzn dzis o 3 w nocy wrócili.......:tak: a mają wpaść na obiadek.

U nas sezon grillowy jeszcze nie otwarty, ale może w ten weekend da się coś z tym zrobić z sąsiadami;-), w niedzilę jedzimy na 3 urodziny do bratanka.

U mnie auto też MASAKRA no ale........ leń wygrywa:-D
Ja również kupuję w tym roku sadzonki pomidorków, nie bawię się w wysiewanie, o nie................ tylko wsadziłam do donicy dynię, ciekawe czy mi coś wykiełkuje:sorry:

Donuś wczoraj przysżły ozdoby na tort, juz nie moge się doczekać kiedy będę go robić:sorry:

Aaaaaaaaaaa i mój łobuz wczoraj pobił kolegę i przyszedł z nakleją ogromnĄ na koszulkę przyklepjoną: POPRAW SIĘ :eek::eek:
 
pobił? yyyy Zuch chłopak - pewnie tamten zasłużył :-D
Aguś pamiętaj tylko o aparacie, jak zrobisz to cyknij conieco i sie pochwal.

U nas o 15 będzie lista dzieci przyjętych do zerówki w szkole. Jak coś mamy miejscówkę w przedszkolu zapewnioną :-D
 
Martwiła mnie 1sprawa w pracy, ale na szczęście się wyjaśniła-uuuff!

Zimno się zrobiło!!!

Jeszcze 2godz. i weekend!!

Aaaaaaaaaaa i mój łobuz wczoraj pobił kolegę i przyszedł z nakleją ogromnĄ na koszulkę przyklepjoną: POPRAW SIĘ :eek::eek:

Aguś, wiem, że Wam nie do śmiechu, ale mam słabość do figlarnego Adasia i mnie rozbrajaą jego wyczyny:zawstydzona/y::-D

U nas o 15 będzie lista dzieci przyjętych do zerówki w szkole. Jak coś mamy miejscówkę w przedszkolu zapewnioną :-D

trzymamy kciuki!!


Kobietki, czy tylko mój wrześniak nie umie jeździć na rowerze? W dodatku wcale nie chce się nauczyć??????????????:-(:-(:-(:-(
 
Aguś na pocieszenie powiem Ci tylko, że Szymek ostatnio z dwoma kolegami pobili jednego bidaka:sorry: także to w tym wieku chyba zaczyna sie robić normalne;-)
Donuś Tuska też nie potrafi:no: i też wcale ją specjalnie nie ciągnie ona woli hulajnoge;-) i przyznam że czasem z niepokojem patrze na to co ona wyprawia na niej takze na samą myśl o rowerze wolę sobie nie wyobrażać co na nim będzie wyczyniała jak sie nauczy:confused2:
 
Dzień dobry, ja dziś w swoim żywiole czyli w kuchnie :-D

Omar dostał się do zerówki w szkole, jest 4 na liście

Donuś, Omar tez nie umie jeździć jeszcze ale bardzo by chciał, tzn jeździł na 4 kółkach. Całą zimę męczył nas że chce na rower a teraz jakoś mu przeszło :)
 
reklama
Majandra a pokazywałaś go dentyście, ortodoncie lub logopedzie, czy nie wiem tam komu?
Dentystka widziała, ale nic nie powiedziała. Wybierzemy się w wakacje do ortodonty.


Mateusz podciecie więzidełka ma w najbliższy poniedzialek prywatnie u dentysty.logopeda dala mi namiary:-) bo w szpitalu terminy za 2 lata:sorry:no i bedzie nas to kosztowac ok 250zl ale uwazam ze warto bo moze mowa wkoncu mu sie poprawi oby:sorry:
Ja miałam podcinane jak chodziłam do podstawówki i chyba też mi odrosło. Ale już drugi raz nie podcinałam. Niemiłe uczucie.

Donuś Tuska też nie potrafi:no: i też wcale ją specjalnie nie ciągnie ona woli hulajnoge;-) i przyznam że czasem z niepokojem patrze na to co ona wyprawia na niej takze na samą myśl o rowerze wolę sobie nie wyobrażać co na nim będzie wyczyniała jak sie nauczy:confused2:
Maciek śmiga na dwóch kółkach od 4 urodzin, a na hulajnodze nie umie :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry