reklama

Wrześniówkowe mamy

Nie chce mi się nawet gadać:sorry2:

gadajjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj

Donuś kostka jest inna , taka jak Wasza ( jak dobrze pamiętam) też jesienny liśc ale w kostce............ po 1 nie stac nas było na taką samą jak z przodu a po 2 szybciej by się odłamała, bo krawędzie nierówne a w kostce normalnej jednak nie ma szczelin, a to podjazd w końcu:tak: efekt pokaze jak skończymy......... a dzis skończymy:tak::-)

Na 14tą do kina na zakończenie przedszkola mamy, młody dziś trochę rano płakał, że już nie bedzie widział kolegów i mówi, że już tęskni:baffled:

Zdrówka dla Julitki
 
reklama
dziękuję za zdrówko;-)

Agus, no to kostke wybraliscie piękną;-):-)
My w sobotę wykorzystalismy ostanie kosteczki, które nam zostały, zeby "zalepić" wybiegana przez Psotke dziurę w trawniku przy furtce. No i zostało nam dosłownie 4szt trójkątów:-D
 
Pogoda faktycznie jest okropna:wściekła/y: wczoraj cały dzień padało i zimno jakby jesień a nie lato była:wściekła/y: dzisiaj już słoneczko powolutku walczy z chmurami;-)
Donuś ja mundialu nie oglądam:no: nie znoszę piłki nożnej:sorry:
 
reklama
Ja rozgrywek klubowych nie śledzę, ale wystepy kadr narodowych lubię. Mimo, że Polska nie gra to i tak mam faworytów i sa emocje. Gdy grają jakies drużyny, których nie znam, to ogladam sobie zawodników i wybieram tę przystojniejsza :-D:-D:-D

Zapomniałam Wam się pochwalić, że Julitka straciła pierwszego ząbka! 6 lat po tym, jak sie pierwszy zaczął wyrzynać. Co rpawda duzo w tym pomogła mała rączka, która ciagle przy ząbku majstrowała, ale podejrzewam, ze to nie odosobniony przypadek :)

Nie ma dziś szefów, a więc natchnienia do pracy braaaaak!

Aguś, kostka do końca ułożona, udało sie? Biegasz teraz z miotła i ciagle przegarniasz piasek?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry