Naprodukowałam się i zeżarło mi posta



No nic, teraz mały i tak nie śpi więc sobie nie poharcuje na BB:-(
Carioca spacer z ogromną chęcią:-):-) tylko, żeby tak nie wiało...:-( jakby co to my zazwyczaj jemy ok.9-10 czyli od jakiejś 10:30 jesteśmy gotowi, a później to tak mniej więcej przerwy co 3-4 godziny, ale jak wezmę mleczko to da się to ciut inaczej zorganizować. A tak z innej beczki jeśli mogę zapytać jaką lekarz wybraliście? Należycie tu na Konwaliową?
Atruviel mam dokładnie takie same poglądy

Osobiście sądziłam, że wynik okaże się dużo lepszy no, ale następnym razem i niekoniecznie za 4 lata ;-) będzie lepiej
Mritula witam kolejną wrześniową mamusię, mój brzdąc co prawda pospieszył się i powitał nas 26 lipca (powinien 7-17 września), ale czuję się nadal wrześniową mamą
Majandra najłatwiej to te pierwsze po urodzinach, tak bynajmniej chyba się praktykuje. My nie mieliśmy problemu, bo jak się okazało Tymulek ma imieniny 2 razy z czego raz we wrześniu i potem w styczniu. A ,że mam sentyment do września i na dodatek tego samego dnia ma imieniny mój mąż to wybór był jasny:-) także nasz synuś ma urodziny w dniu imienin mamy, a imieniny w dniu imienin taty

Kurcze
Atru jak Ty to robisz jedna reką? Ja właśnie dostałam na ręce Muńka i muszę przyznać, że takie pisanie i jednoczesne bujanie to niezła sztuka
