reklama

Wrześniówkowe mamy

Wybralyscie juz date imienin swoich dzieciaczkow? Ja sie nie moge zdecydowac. Maciej obchodzi chyba z 5 razy w roku i nie wiem jaka date wybrac:confused2:

Najlepiej jest wybrać po urodzinach imieniny:tak:

Atruviell trzymam kciuki za wprawę;-):tak:Dasz radę....zobaczysz potem jaka to pestka...będziesz się śmiać potem tak jak ja;-)

A ja jutro mam zamiar wybrać się do gina...ale tak zimno,że szkoda mi dzieciaczków o 7.00 wyprowadzać na dwór:szok::szok:Nie wiem czy nie dam sobie na razie spokoju :baffled::confused2:
 
reklama
Cześć
Kurczę mojej małej dziewczynce pomyliły sie chyba dzień i noc.Jestem nieprzytomna.Co prawda nie płakała w nocy,ale wiecie jak to jest,jeśli dzidzia nie śpi to my czuwamy.Próbuję ją dziś przetrzymać jak najdłużej to może sobie przypomni kiedy się śpi,a kiedy nie:-)
No i mnie czeka wizyta u gina,ale wybieram się jak sójka za morze.
Trochę pózna pora,ale my właśnie wybieramy się na spacer.Najpierw odrabiałam lekcje ze starszą--koszmar:wściekła/y:nic sobie nie da przetłumaczyć ona wie wszystko najlepiej,cytuje....bo tak powiedziała pani....

pozdrawiam was gorąco może jeszcze wpadnę się zaznajomić z wami:-)
papa


glitter-candy_10_17_2007_08_04_35_13090.gif

glitter-bubble-gum_10_17_2007_08_09_26_52943.gif

 
BLIMKA - Baaaaaaardzo ci zazdroszcze ze lecicie do Polski "na dniach" Wcale sie tobie nie dziwnie ze tak bardzo przezywasz lot samolotem, bo pewnie ja tez bede :-) i w dodatku bedziesz mogla pokazac swoja pocieszke rodzince:-)
My niestety dopiero polecicmy na poczatku stycznia :wściekła/y:jestem wsciekla ze HEJ !
A to wszytsko przez ten porabany konsulat w Londynie. Na poczatku czerwca zapisalam sie do konsulatu na wizyte w sprawie zlozenia wniosku o paszport na malej i termin na zlozenie samego wniosku dostalam na 12 grudnia !!! Czujecie czacze :szok: 7 miesiecy musze czekac zeby zloyc wniosek o paszport a potem jeszcze bede czekac na paszport !

No i juz musze uciekac a myslalm ze troszke popisze, a tu mala juz placze...ehhh ..los matek :-)
 
Naprodukowałam się i zeżarło mi posta:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
No nic, teraz mały i tak nie śpi więc sobie nie poharcuje na BB:-(
Carioca spacer z ogromną chęcią:-):-) tylko, żeby tak nie wiało...:-( jakby co to my zazwyczaj jemy ok.9-10 czyli od jakiejś 10:30 jesteśmy gotowi, a później to tak mniej więcej przerwy co 3-4 godziny, ale jak wezmę mleczko to da się to ciut inaczej zorganizować. A tak z innej beczki jeśli mogę zapytać jaką lekarz wybraliście? Należycie tu na Konwaliową?
Atruviel mam dokładnie takie same poglądy:tak: Osobiście sądziłam, że wynik okaże się dużo lepszy no, ale następnym razem i niekoniecznie za 4 lata ;-) będzie lepiej:tak:
Mritula witam kolejną wrześniową mamusię, mój brzdąc co prawda pospieszył się i powitał nas 26 lipca (powinien 7-17 września), ale czuję się nadal wrześniową mamą :tak:
Majandra najłatwiej to te pierwsze po urodzinach, tak bynajmniej chyba się praktykuje. My nie mieliśmy problemu, bo jak się okazało Tymulek ma imieniny 2 razy z czego raz we wrześniu i potem w styczniu. A ,że mam sentyment do września i na dodatek tego samego dnia ma imieniny mój mąż to wybór był jasny:-) także nasz synuś ma urodziny w dniu imienin mamy, a imieniny w dniu imienin taty:-D
Kurcze Atru jak Ty to robisz jedna reką? Ja właśnie dostałam na ręce Muńka i muszę przyznać, że takie pisanie i jednoczesne bujanie to niezła sztuka:tak:
 
Tygrysku sama to bym chyba osiwiala:tak: Poki co jestesmy jeszcze w komplecie i tak mysle, że do polowy stycznia jeszcze bede miala wsparcie ze strony meza (wlasnie siedzi obok i drzemiac potwornie chrapie a na jego rekach spi Muniek:-D) Kurcze chcialam zrobic im zdjecie a tu obydwa komplety akumulatorkow wyladowane, niech to szlag...
Kurcze dziewczyny u mnie juz chyba skonczylo sie swobodne hulanko z mezulkiem, bo juz jestem po pierwszej @ od porodu, zawitala w zeszlym tygodniu i na dodatek tak obfita jak nigdy wczesniej, zreszta zawsze mialam takie raczej srednie i malo bolesne a tu doslownie jak z kranu drugiego dnia. Mam juz wykupiona cerazete, ale jak poczytalam ulotke to schowalam to na dno szafki, niepotrzebnie tylko wydalam tyle kasy (3 opakowania:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:), bo ja to jeszcze pal licho, ale Tymunia nie bede narazac. No nic, trzeba bedzie jeszcze z 5 miesiecy uwazac:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry