reklama

Wrześniówkowe mamy

narazie mnie ta dieta bezbiałkowa bawi, ciekawe jak będzie dalej. Dzisiaj se beztrosko wciełam parówkę z dodatkiem majonezu, a tam przecież jajka. na szczeście tylko żółtka, ale powinno się je jeść ndopiero jak przejdą objawy nietolerancji.
A wysypka ni cholery nie znika... Może to naprawdę tylko wysypka hormonalna.

Ja oprocz koperku (bardzo sporadycznie) to właściwie daję częściej witaminki do picia - rozpuszczam je w ok. 30 ml wody i daję z butelki.
A Wy jak podajecie Cebion Multi?
 
reklama
Xeone tak tez myslalam co do tych herbatek tyle ze ja musze odciagac ten pokarm I fazy ze wzgledu na to 'cisnienie' ktore powoduje ze wycieka on ze mnie jak ze wstrzasnietej butelki:-D staram sie oczywiscie konczyc odciaganie tak zeby go jeszcze tam troche zostalo a wiadomo teraz centralne w mieszkaniach poszlo w ruch wiec mala potrzebuje zaspokoic pragnienie.Chyba bede odciagac mniej lepiej zeby ulala niz byla spragniona.

Ide kapac bidulke,moze woda rozgrzeje brzuszek i kupka w koncu wystrzeli.Nel zawsze robila kilka kupek dziennie,nie wiem co teraz sie stalo..wody p[ije z reka na sercu kolo 3 litrow dziennie, 6-paki wod stoja u nas jak w hurtowni.Cos czuje ze dzis noc bedzie 'aktywna'..bo Nel spi po tym usg caly dzien.
 
tak mała dama a w tłustych włosach :)
ale czego się nie robi żeby tej ciemnieniuch nie mieć, bo taka prawdziwa ciemnieniucha to cholerstwo ochyydne jest żółte i taka skorupa widziałąm u jednego dziecka jak na usg bioderek byłam i dlatego mocno oliwkuje włoski po kąpieli na mokro i wmasowuje w główkę a potem po spacerku następnego dnia i szczotkuje a jak tylko odpuscze sobie kąpiel bo np zasiedzimy się u któejś babci to na drugi dzień ostre czesanie.
a ja nie mam silnej woli do diety i tylko ograniczyłam mleko i jego przetwory nie dosukuje się za wszelką cene białka wszędzie bo jak na razie wysypka nawed ta delikatna za uszkami już zanika więc to może co innego a nie białko, bo dowiedziałąm się wczoraj że mężuś dawał małej do oblizania z łyżeczki nutelle a tam są orzechy laskowe, kakao i to pewnie od tego ją wysypało no i wcześniej od cytrusów ale to była masakra cała buźka czerwona była taka zaogniona.
a moje chłopaki posneły duży już dawno na filmie a mały przed chwileczką, milusińska odwaliła wrzaski wieczorne przed kąpielą któa się przesuneła o ponad godzinkę przez wizytę u dziadków i teraz śpi mam nadzieje że długooo.
co do kupek to Wikusia się załatwia raz na kilka dni ale często poperduje no i czasem się pręzy i popłakuje a jak zrobi kupke to własciwie nie wiem kiedy bo nie robi przy tym jakiś dziwnych minet tylko czuje w pokoju ten smrodek no i mega spokój na buziuni, a jak za długo nie ingeruje w przebieranie bo np mnie nie ma i B z nią siedzi to marudzi coś w stylu śmiedzi i piecze przewiń mnie, muszę się pilnować żeby więcej wody pićto może kupki będa częściej bo też cos ostatnio zapominam o piciu.
 
Tygrysku - Twój mąż jest gigant z tą Nutellą, mój po takim wyznaniu by chyba dostał w łeb. Z tego co piszesz to wydaje mi się, że tą Twoją damą wszystko jest cacy, skoro nie meczy sie przy kupce i poprykuje to znaczy, że jelitka dobrze pracują. Pokarm kobiecy jest w pełni przyswajalny i dziecko jak więcej potrzebuje to więcej go pozytkuje, wtedy mniej wydala. Co innego jak widać, że dziecko chce zrobić kupkę, ale nie wychodzi, u nas tak było.

U nas też ostatnio kupka rzadziej ma miejsce, a na początku to potrafił zrobić z 10. Dziś były dwie. No ale to chyba norma w tym wieku (sędziwym prawie 2 miesięcy:)
 
U nas tez nie ma latwych kup... W sumie to prawie z kazda musze mu pomagac bo drze sie jakby go ze skory obdzierali...Lezy sobie i ni z tego, ni z owego placz glosny, strasznie piskliwy...

Czy wasze dzieci tez placza 'lzawo'? Ja nie moge patrzec na mojego Bąbla kiedy ma zalzawione oczy i podkowke...

Tygrysku, skad ty bierzesz tyle energi..Podziwiam Cie.

Carioca, my mniej wiecej prawie tak samo rodzilysmy ;) Ja dzien wczesniej... jakos szybko mi minelo te prawie dwa miesiace...

Aneczko, widze, ze ty tez walczysz z kupami... Olaf mial podobnie do twojej Nel kilka dni temu. Nie robil kupy ciagle, a jak wystrzelila...to poleciala w przestrzen :) Matko..uwielbiam imie twojej corki :)

kurna..co chce sie rozpisac to mnie dziecie wola....

Ostatnio nie jest u nas zbyt fajnie..To znaczy jak wyzej..Kupa,kupa i jeszcze raz kupa.
Taki 'gowniany' okres zycia ;)
 
Harsh - a opowiedz nam jak pobyt teściowej, jak Twój M. sie sprawuje jako tata? No fakt rodziłyśmy prawie razem, zadziałało na nas jakieś zaklęcie po wklejeniu zdjęć :-)

A tak wogóle to Kamila dawno się nie odzywała.
 
wiem że B to gigant i Szymuś też oni dwaj są super zabawni wiecie przecież że Szymuś xhxiał małą nakarmić kanapką z pasztetem, i skonczyło się awanturą, a i B jak je coś w konsystencji papki to muszę maą od niego trzymać z daleka bo chce małej zawsze dać troszkę do polizania a niech się przyzwyczaja do dorosłego jedxzenia.
znowu moja mała księżniczka przespała prawie całą noc bez jedzonka i teraz też zjadła i śpi i chyba jej już tak zostanie no i dobrze bo przez te 2 karmienia nocne to zaczynałam chodzić już jak rak do tyłu i śince mi się pog oczami robiły ze znurzenia a teraz już jest lepiej.
aha wczoraj zostawiłam B na 15 minutek z dzieciarnią i poszłam do kotłowni i na ogródek na rekonesans co tam przed zimą należy zrobić to jak wróciłąm to się przeraziłam, mały i mała tak mu dopiekli a ja wcale mu nie współczułam tylko powiedziałam że ja tak mam non stop a ty czasem twierdzxisz że nic nie robie i tylko na forum siedze ale jak małą marudzi to jest jedyna rzecz którą mogę zrobić z nią na rękach, eh ci faceci to totalne niedorajdy
 
my też już od września podpalamy w cdentralnym napoczątku tak z wieczorka około 17 na ciepłą wode i w grzejniki do kąpieli a teraz już częściej są dni że przez cały czas palimy tylko że ja lubię chodzić w domku w krótkim rękawku i jak mi się zimno robi to rozpalam albo podkłądam drzewa a Wikusia ma body na kr rękaw i cienki kaftanik i śpiochy albo body na długi rękaw i śpiochy albo body i pajacyk jak jest chłodniej t ją zawsze nosze w kocyku albo chuście a jak jest bardzo ciepło to jak leży to ją na chwileczkę rozbieram ze śpiochów i fika gołymi nóżkami no i zawsze pod śpiochy na gołe stópki ma skarpeteczxki.

a dzisiaj od 5 rano królewna jadła już po 7 i o 9 30 a teraz zasuwa kciuk więc to nie jest objaw głodu tylko potrzeba ssania a jak jej podstawiam smoczek to jak zwykle wypluwa to spryciula,

wczoraj z B obserwowaliśmy jak długo kombinowałą żeby rączką trafić do buzi jka już trafiła to kombinowała jka z piąstki odseparować kciuk więc to nie jest takie łatwe jak dla nas nasze dzieciaczki się dobiero uczą takich zachowań i poznają swoje ciało.
 
reklama
majandra ustawilismy n aprogramatorze temp 22 tak ze jak spada to sie dogrzewai w sumie juz tak miesiac jedziemy na centralnym.

Harsharani
wczoraj w nocy o 3 poszla taka kupa ze hej i o 7 tez...to byly te ktore ja meczyly od dwoch dni...az na body wylecialy:-D ale co sie nameczyla to jej:sorry2: Ciesze sie ze imie Ci sie podoba :-):-) Niestety czesto mylone z 'Nelą' nawet przez moich rodzicow 'Nela spi?' 'Nela je' a ja tlyko chodze po mieszkaniu i poprawiam nie Nela tylko Nel:-D i bardzo dobrze ujelas ze nastapil 'gowniany okres zycia' .Ja mala wlasnie na brzuchol polozylam i pierdzi...łooo i nawet chyba zasnela tak ze sie odgazuje kobitka:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry