reklama

Wrześniówkowe mamy

Witajcie z rana, podczytuje juz z 2 stron, na bieżąco i zaległe strony. Innych wątków niestety jeszcze nie.
O widzę że nasze forum powoli wymiera niestety:-(:-(:-(:-(


Dziewczyny mam pytanie macie jakieś kołysanki na płytce dla waszych maluszków? Jak tak to proszę powiedzie co polecacie żeby kupić bo jak szukałam w necie ta takie jakieś dziwne były a już w ogóle nie przypominały kołysanek.
My mamy mini mini 1, jest rewelacyjna, maly zasypia po 3 piosenkach. Najbardziej mi się podobają bulgotki i chrapanie między piosenkami.
 
reklama
Dziewczyny mam pytanie macie jakieś kołysanki na płytce dla waszych maluszków? Jak tak to proszę powiedzie co polecacie żeby kupić bo jak szukałam w necie ta takie jakieś dziwne były a już w ogóle nie przypominały kołysanek.
Ja polecam Kolysanki-Utulanki - za 20 zika na allegro. Super - spiewa Turnau i Magda Umer...bardzo pieknie wykonane!...wyspiewane znaczy
A my dzis mamy szczepienie...i mam nadzieje ze moje do niedawna niezniszczalne dziecko przypomi sobie o swoim potencjale i nie bedzie beczec!
 
Ruda - iza - na moja piosenki z mini mini nie dzialaja :(

Hruda - moja od jakis 2 tygodni jest OKROPNA. Nie wiem co jest. Chce tak starsznie siedziec ze szok. Nawet chce jesc na siedzaco bo inaczej krzyk. Jak jest na pol-siedzaco to podnosi glowe, nogi ida w gore i juz !
Krzyczy calymi dniami. I co dziwne ...nie placze, jest marudna i tak wrzeszczy ze ja juz nie mam sily, Nie wiem jak nad nia zapanowac. Moja podobnie jak twoj smyk byla zawsze spokojna, pogodna wiec dla mnie takie zachowania malej to NOWOSC. Nic nie pomaga na jej wrzaski, zabawy, tance, parapety, korale.... normalnie NIC !
Juz mi czacha peka... nie wiem co mam z tym krzykiem zrobic. Rece mi juz odpadaja od noszenia, co tez nic nie daje. Czasem to juz opadam z sil (szczegolnie wieczorem) i ona lezy i tak wrzeszczy jakby sie uzalala a ja bezwladnie sie na nia patrze. Dzis chyba sie zaopatrze w zatyczki do uszu bo nie wytrzymam. Myslalam ze moze to zabki, smaruje calgelem, dalam jej wczoraj nurofen... ale to nic nie dziala. Naprawde jestem wykonczona.
Kiedy mam chilke bez krzyku - kiedy chwile drzemie...ale to chwilke... no i kiedy sie kapie
Wiesz kochaniutka, czeka nas za jakies 2 tyg lot samolotem i starch myslec co to bedzie !!!!! Chyba zapobiegawczo dam virbucol, a przeciez ona mi nie wytrzyma 2,5 hna kolanach .... chyba dostane jakiejs schizy :szok:
Moze jej zaplikuje virbucol


Wiecie co, troszke sie martwie....moja mala odryla ze ma nozki, puka sobie czasem po kolanach, ale za stopki nie lapie, nawet nie probuje przegiac nozek tak zeby sobie je siegnela...nie wiem czy cos jest nie tak ????

Na bok sie przewroci, ale juz na brzuch sama nie poleci, trzeba jej dopomoc. Ale jak juz jest na brzuchu to zaraz wrzeszy bo juz nie chce...

Fakt ze sama juz siedzi bez trzymanki. Oczywiscie ma zachwiania, szczegolnie gdy chce cos zlapac, ale sama sobie posiaduje.
 
Dziewczyny mam pytanie macie jakieś kołysanki na płytce dla waszych maluszków? Jak tak to proszę powiedzie co polecacie żeby kupić bo jak szukałam w necie ta takie jakieś dziwne były a już w ogóle nie przypominały kołysanek.​

Ja mam sciagniete z netu kolysanki turnala kolysanki z mini mini do tego sciaglam fasolki i inne piosenki dla dzieci bedziesz chciala to ci przesle...​
ja padam na pysk nie spie od 3 nie wiem co mi sie z ta hanifka stalo do 12 jako tako spi potem co pol godziny sie budzi i jak sie po 3 obudzila tak zasnac nie umie gdyby jeszcze byla cisho lezala to byloby ok ale nie ona placze kwiacze wierci sie chce na raczki...dziewczyny pomozcie co mam robic kolejnej nocy nie wytrzymam wyjde z siebie i stane obok doslownie​

do tego dochodzi sluz w kupce nigdy nie mialysmy czegos takiego i nie bardzo wiem co to moze oznaczac czy coos jest nie tak...dodam ze z jedzenia to byc nie moze bo od tygodnia malnie je nic procz herbatek wody troche soczku marchewkowego i mleczka tez malo je martwi mnie ten jej brak apetytu jak widzi lyzeczke to usta zaciska i nie ma szans by je otworzyla...​

w dzien jest w miare znosna smieje sie lezy sama czyli da sie wytrzymac natomiast w nocy jakby diabel w nia wstapil dzis nie wytrzyalam i powiedzialam jej ze jest nie dobra​
 
Wiecie co, troszke sie martwie....moja mala odryla ze ma nozki, puka sobie czasem po kolanach, ale za stopki nie lapie, nawet nie probuje przegiac nozek tak zeby sobie je siegnela...nie wiem czy cos jest nie tak ????

Na bok sie przewroci, ale juz na brzuch sama nie poleci, trzeba jej dopomoc. Ale jak juz jest na brzuchu to zaraz wrzeszy bo juz nie chce...

Fakt ze sama juz siedzi bez trzymanki. Oczywiscie ma zachwiania, szczegolnie gdy chce cos zlapac, ale sama sobie posiaduje.

Mała nie martw się, dzieciaczki w swoim tempie zdobywają umiejętności. Mój jest niestety ekspresikiem co mnie też martwi. Jednego dnia opanował w miarę siedzenie a następnego już nie myślał o siedzeniu a chciał wstawać. Teraz z nim walczę żeby nie wstawał bo boję się o kręgosłupik. Żąbek też już wychodzi i boje się że zaraz sie popsuje. Więc każdy powod do zmartwień jest dobry.
Omek jak u ciebie. Na brzuch czasem się przekręci a jak już tak lezy to jest lament bo on tego nie lubi. Ostatnio stwierdził że lepiej mu wychodzą krzyki niż płacz i mi się drze wieczorami. Krzyki są takie jakby kogoś wołał.
Ostatnio wyczytałam że jak dzieci odnajdą swoje stópki zabierają się za genitalia. Dokładnie tak było napisane :szok: To będzie ciekawy okres ;-)
 
Tak czytam jak wszystkie narzekamy (łącznie ze mną) na zachowanie naszych do tej pory grzecznych bobasków i nasuwa mi się jedna myśl:
Z Ą B K O W A N I E
 
Atru, kochana, dziękuję że o mnie pamiętałaś :-) Mam nadzieję że Twoje dolegliwości już przeszły. Ja mam cztery dziury na brzuchu, miałam pełną narkozę (koszmar!). Ale już jestem w domu (u rodziców) i mogę siedzieć na kompie :tak: I to jest plus.

Ja tak dla odmiany nie mogę narzekać na Oskarka, chyba po prostu jeszcze nie zaczął ząbkować - bo zgadzam się z Izą, że w tym chyba tkwi sedno problemu. Wczoraj był cały dzień i całą noc z Piotrkiem i moim mlekiem i super,grzeczniejszy niż zwykle :-)
 
reklama
Witajcie mamusie:-)
Jeszcze nie doczytalam do konca co tam u Was kochane,mam nadzieje ze do wieczorka uda mi sie nadrobic wszystko.Teraz chcialam sie przywitac i dac znak zycia:-):-):-)
Papatki wpadne wieczorkiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry