blimka czyli te szczepionki, co Nasze dzieciaczki dostaja na tych wyspach w 2, 4 i 6 miesiacu to jest to?Kurde kiedys mi to pielegniarka tlumaczyla i nawet dostalam cala ksiazeczke o szczepieniach, ale nie moge jej znalezc. Ma 5 w 1, ale nie moge przypomniec co to wlasciwie jest!!!!!!
Atruviell podziwiam dzielnego dzieciaczka, ktory nie boi sie szczepionek. Moja wpada wtedy w taka histerie, w tak okropnie smutny placz, ze az mnie serce sciska. Dlawi sie, krztusi, dusi i wogole prawie zapasci dostaje.Dlatego na zblizajace sie szczepienie w marcu, wyganiam mojego M z corcia, moze on bedzie silniejszy niz ja. Aha i kazdemu czasem sie zdarza zostawic glowe w domu, a wyjsc nogami- mi bardzo czesto
klavell nic sie nie stanie, napewno nie. Moja tez lubi eksperymentowac z jedzeniem, wczoraj wgryzla sie swoim zabkiem w pizze i nie chciala puscic.A byltam ketchup i grzyby...
A ja mam dola. M. wyjechal wczoraj w nocy i jakos zupelnie sie nie moge odnalezc:/ W czasach przedslubnych, przez pare lat zylismy na oceaniczna odleglosc, dlatego tak bardzo nie lubie teraz zostawac sama, bo juz nazostawalam sie az za duzo razy kiedys. Te 8 dni beda mi sie ciiiaaaaaagnac jak flaki z olejem. Tlukam sobie do glowy, ze odpoczne od gotowania i sprzatania, ale to nie dziala.
Atruviell podziwiam dzielnego dzieciaczka, ktory nie boi sie szczepionek. Moja wpada wtedy w taka histerie, w tak okropnie smutny placz, ze az mnie serce sciska. Dlawi sie, krztusi, dusi i wogole prawie zapasci dostaje.Dlatego na zblizajace sie szczepienie w marcu, wyganiam mojego M z corcia, moze on bedzie silniejszy niz ja. Aha i kazdemu czasem sie zdarza zostawic glowe w domu, a wyjsc nogami- mi bardzo czesto
klavell nic sie nie stanie, napewno nie. Moja tez lubi eksperymentowac z jedzeniem, wczoraj wgryzla sie swoim zabkiem w pizze i nie chciala puscic.A byltam ketchup i grzyby...
A ja mam dola. M. wyjechal wczoraj w nocy i jakos zupelnie sie nie moge odnalezc:/ W czasach przedslubnych, przez pare lat zylismy na oceaniczna odleglosc, dlatego tak bardzo nie lubie teraz zostawac sama, bo juz nazostawalam sie az za duzo razy kiedys. Te 8 dni beda mi sie ciiiaaaaaagnac jak flaki z olejem. Tlukam sobie do glowy, ze odpoczne od gotowania i sprzatania, ale to nie dziala.

Zuzka juz spi a ja siedze sobie samiutka , bo mama jest w trakcie akcji odchdzanie (nie pierwszej
)i zaliczyla juz dzisiaj joge i wlasnie pojechala na basen,a od polowy marca ma jakies spotkania z dietetykiem
wrrrr