reklama

Wrześniówkowe mamy

Nie wiem, nie potrafię Ci odpowiedzieć...
Choć patrząc na ilości to je sporo w sumie. Wydaje mi się też że nie można oceniać ilości spijanej z cyca.
 
reklama
Ja też polecam i tak jak Asia pisze jest sporo roboty...za to potem odpoczynek...bo ja już więcej dzieci nie planuję :-D
Dziewczyny które nie mogły wejść na wątek zamknięty możecie już śmiało wchodzić:-)Mam nadzieję że nikogo nie ominęłam :baffled::confused:
Zmykam obiad gotować ;-):tak:
 
Hey wszystkim :)

M w pracy, mandy WKONCU robi drzemke po 4 podejsciach i moich zszarpanych nerwach, nie wiem co jej dzis odbilo. Komputer mnie wkurza, bo jakis zwolniony od paru h i wogole jakos dzis jestem bez humoru.
Ale wkoncu Was zobaczylam, bo udalo sie wejsc na ten watek zamkniety.WSZYSTKIE wygladacie bombowo, dokladnie tak jak Was sobie wyobrazalam :)
 
tak jak obiecalam, podczytuje na biezaco.

Dostalam @ i mnie brzuch boli. W ogole... powiem Wam ze odwalilam numer z tamponami. Tak sie spieszylam do Olafa...ze zapomnialam o jedym i zalozylam drugi. 5 minut pozniej dziwnie sie czulam..i jak odkrylam co i jak o malo sie nie przezegnalam. To trzeba byc roztrzepanym...
 
Blimka - ja jeszcze jedno pytanko co do latania: czy wozek z dzieckiem bierze sie ze soba po nadaniu bagazu i odparwie? i zostawia dopiero pod schodami wchodzac do samolotu?
Zabiera sie z soba i dopiero oddaje juz przed samym boardingiem. Matki z dziecmi wchodza na poklad jako pierwsze i zawsze ktos tam pomaga z tym wozkiem zlozeniem itd.
Mozna tez nadac na bagaz ale lepiej chyba zabrac z soba, po wyladowaniu wozek oddaja zaraz po wyjsciu z samolotu, tylko trzeba chwile zaczekac az go wyciagna z bagaznika.
NO i potem juz wygodniej; mozna dziecko wsadzic do wozka a nie czekac az wyjedzie razem z reszta bagazu.
 
Harsh - mnie sie taka "przygoda" tez kiedys przytrafila...z ta roznica ze ja sobie swobodnie chodzilam az do wieczora z "podwojna" sila ob.:-D
Blimka - dzieki za info
Majandra - wg mnie to Macius je ciut za malo. Jak pamietam to nie jest to drobny chlopaczek tylko kawal chlopa :happy2:( jak moj Stachu). Choc Ty karmisz jeszcze cycem a ile on wypije to trudno ocenic:baffled:. Ja mojemu daje spokojnie caly sloik obidku+ puree Misiowy Ogrodek i caly sloik owockow ( raz zjadl dwa:szok:). Mleka daje 180mlx 4 ale chyba zaczne dawac 200ml bo jakby glodny jest - z taka dzikoscia zlopie te butle ze szok.
A ja tez mam pytanie :confused:- moj ostatnio ulewa ale jakos tak sama woda ( nie tam jakies jedzonko), kupole sa perfekcyjne wiec co to moze byc?
 
a moze ma nawal sliny?


Blimka, ja jak lecialam raz z Norwegianem... matko..to byla tragedia nie lot.

Najpierw weszlismy jako ostatni, nikt nam nie pomagal.. a gdyby nie moja przytomnosc umyslu..wozek zostalby na lotnisku w bham..na asfalcie, obok samolotu... bo zapomnieli go wlozyc..
 
Witam...wlasnie wrocilysmy ze spacerku pogode mamy ladna to korzystamy
Dostalam dzis paczke z hippa ktora zamawialam z niemieckiej strony dwa sloiczki lyzeczka ulotki i kupony na bezplatne katalogi musze to dokladnie poogladac...
 
reklama
witam dziewczyny:-)
ale sliczna pogoda nam sie zrobilam Julia byla dzisiaj az 2 razy na spacerze pierwszy razem z tata gdy mama byla akurat u fryzjera:-D drugi to juz ze mna zaliczyla i tak sobie mysle ze juz bym chciala przejsc na spacerowke i chyba to lada dzien zrobimy. Wozek mamy firmy chicco i spacerowka jest w stylu parasolki martwi mnie tylko ze raczka nie jest przekladana i nie bede widziec malej ale to chyba kwestja przyzwyczajenia:confused:
majandra ciezko mi ocenic schemat zywienia Twojego dziecka, nie chce sie wymądrzać jedyne co moge Ci podpowiedziec to jest swietna stronka internetowa gdzie pediatra udziela porad oto link Dziecko24.pl Strona g
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry