reklama

Wrześniówkowe mamy

Etka, Asia - dzieki. A zapomnialam ze nasza Atru tez ma podobna roznice :-D

Majandra - chyba mopzesz wiecej obiadku dawac, Stasiek zjada sloiczek minimalnie rozrobiony z klaszka manna lub Misiowy ogrodek

spadam bo Stasiek wola.
 
reklama
majandra- wydaje mi sie, ze jest ok z jedzonkiem (zakladajac, ze z cyca wypija te 250ml!) ale powiem ci, ze ja mialam ostatnio podobnie- piotrus jak nigdy wieczorem nie chcial zasnac. plakal, marudzil... az wpadlam na to, zeby dorobic mu mleka... i od dwoch dni dostaje o 30ml wiecej i zasypia jak aniol :) sprobuj przez dwa, trzy dni dawac mu ciut wiecej i zobaczysz
 
dziewczyny czy mozecie mi powiedziec jak Wy traktujecie deserki tzn czy je podajecie tak jak danie główne i robicie po nich 3 godz przerwe...
a moze ktoras z Was napisze mi swoj schemat karmienia - prośba do mam butelkowych z uwzględnieniem soczkow itp
moja mala tak je
godz 7- 180ml mleka
godz 10- 180 ml mleka
godz13- sloiczek obiadku
godz14- 50ml soczku
godz16- 180ml mleka
godz19- 150ml mleka plus 4 lyzki stolowe kaszki
jesli podaje jej deserek to zagęszczam kleikiem i traktuje tak jak obiad i tak sie zastanawiam czy nie wyeliminować 1 karmienia mlekiem i zastapic je deserkiem:confused:
 
asiek- ja juz wyeliminowalam jedno karmienie mlekiem, i tak
3*210ml mleka
sloiczek owocow
sloiczek obiadku (w przyszlym tyg. bede do niego dodawac zoltko, tydzien pozniej wprowadzam kaszke manne)
100ml herbatki- soczkow moj maly nie toleruje (jak w poludnie wypije malo mleka to do herbatki dodaje go troche i robie mu bawarke :tak:)
 
Majandra, ja nie poyrafię ocenić, czy dajesz dosyć czy za mało. Ale skoro piszesz że popołudniami i wieczorami pewnie jadłby więcej, to może daj mu trochę więcej.

Ja mam problem z herbatkami. Oskar pije z butelki ślicznie, ale tylko i wyłącznie mleko. Jak mu dam herbatki, to nie ma szans żeby zassał. Już próbował chyba wszystkie, ale nie łyknie. Nie wiem jak go przekonać do tego.
 
Doti, tak zrobię, że będę od obiadu dawać trochę więcej. Jeśli chodzi o herbatki to Maciuś też ich nie tolerował, ale ja uparcie dawałam. Teraz pije dziennie 50-100 ml owocowej Hipp. Może dajesz w nieodpowiednim czasie, gdy nie chce mu się pić. Ja daję po kaszkach.

Właśnie przeszłam przeprawę z Maciusiem. Nie chciał zasnąć mimo że był potwornie śpiący. Jestem zła na siebie, bo przyzwyczaiłam go noszenia i jak cały dzień - tak jak dziś - pozwalam mu być na rękach, to potem nawet z zasypianiem ma problem. Odstawił mi taką histerię, że jak mu dałam herbatki (z myślą, że się uspokoi) to wyżłopał ją w 5 sekund, tak mu gardło od tego krzyku wyschło. W końcu położyłam się z nim na naszym łóżku i zasnął zanim się dobrze ułożyłam.:szok:

Izabela, akurat wieczorem to Maciuś szybko zasypia, gorzej z dniem.:-(
 
Ja mam problem z herbatkami. Oskar pije z butelki ślicznie, ale tylko i wyłącznie mleko. Jak mu dam herbatki, to nie ma szans żeby zassał. Już próbował chyba wszystkie, ale nie łyknie. Nie wiem jak go przekonać do tego.
czesc Doti! ja mialam ze Stachem to samo..ale bez specjalnych staran przestal memlac smoka i teraz pije herbatki...bo wczesniej tylko mleko:baffled:Daj Oskarkowi czas, co jakis czas podawaj herbatke a ktoregos dnia wytrabi cala butle...:-)
Asiek - schematy naszych jadlospisow znajdziesz w watku Gdy mleczko to za malo...

Nie wiem czy wam wspominalam ze matka chrzestna Stasia bedzie moja kuzynka mieszkajaca w Hamburgu i jak wiadomo musi dostarczyc list-zgode ze swojej parafii ze moze byc chrzestna...Problem w tym że 1) ona nie ma slubu koscielnego:baffled: 2) zgoda jest w jezyku niemieckim:baffled: 3) w zgodzie ujete jest tylko info ze nalezy do niemieckiego kosciola katolickeigo:baffled:. I dzis pojechalam na drugi koniec miasta ( 2 godziny w korkach) dowiesc list ksiedzu...z bardzo mieszanymi uczuciami...ale przyjal!!!!:-):-):-)Dobra nasza!!!!
 
Doti - a moze niekapek albo prosto z kubeczka?
Asiek - ja robie oddzielne danie, dodaję nawet troche sinilacku bo to z tego co widze dla Staska najlepsze danie w ciagu dnia i zjadlby duzo wiecej.Widze, ze Julia ma taką zabawkę (ten przyrzad gimnastyczny) jak Stasiek, tylko mi sie nie udalo odjąć tej zielonej podstawki, wiec albo udeza w nia glowka albo wykopuje nozkami. Odjeliscie bez szwanku dla zabawki?
Malagorzatka - moj Stasiek tez malo mi mleka wypija. Bez szemrania wypija tylko w nocy, dlatego chyba narazie wstrzymam sie z walczeniem o przesypianie calej nocy do czasu kiedy tych posilkow mlecznych moze byc mniej.
AsiaKC - to nosidelko babybjorn'a to mozna wkladac dziecko tak by bylo twarza do nas i mozna tez twarza do świata?
 
reklama
Carioca, ja też mam ten "przyrząd gimnastyczny" i bez problemu odkręciliśmy to zielone coś. Zabawka się trzyma, swoją drogą to ulubiona zabawka małego.
Będę próbowała z tą herbatką, może mu dodam miarkę bebilonu i zrobię bawarkę?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry