reklama

Wrześniówkowe mamy

Kurcze dziewczyny ale Wy mi się mylicie juz trace nadzieje ze sie kiedys polapie w rozpoznawaniu Was:-D oj duzo latwiej by mi bylo pisac gdybym zaczela od samego poczatku powstania tego forum...


Mamy dzisiaj z Julia wizyte u neurologa- pediatra podejrzewa u malej napiecie miesniowe lub asymetrie:-( Jula mimo iz ma juz skonczone 5m nadal nie przewraca sie z brzuszka na plecy a jak chce sie obrócić w bok to wigina cialo w literke c troche sie martwie ale zobaczymy co nam lekarz powie...

co do figury i zbędnych kg to wole sie nie wypowiadac... w ciazy przytylam 16kg cos tam po porodzie spadlo głównie za zasługą karmienia cyckiem ale teraz mala juz nie ciagnie i waga sie zatrzymala:-( najgorsze jest to ze ja nie znoszę ćwiczyć i uwielbiam smacznie zjeść:tak: ale lato idzie i nie ma ze boli trzeba bedzie sie wziąć za siebie:-)
 
reklama
klavell moja Wiki spi w dzień max 2 razy a te drzemki to sa max po 1 godzinie Szymek mi przesypiał ciurkiem min, 2 h a potem jak już była 1 drzemka po obiadku to spał ze 3-4 hehhehe
a ta taka wrażliwa
co do Hanife i starszego jej rodzeństwa tak bywa ale wydaje mi się że ten pobyt nad morzem jest też nie bez znaczenia bo to minimalnie inszy klimat niż tem wielkomiejski, głowa do góry witaminki i sanosvit i po katarze no i częsrto aplikuj roztwór wody morskiej czy jak to tam zwał
 
Ja też tak was podczytuję, mały śpi sobie słodko. Miałam z nim iść na drugi już dzisiaj spacer, ale zachmurzyło się i może zaraz zacząć lać. Więc się lenię. I jem, bo jestem ciągle głodna, to jakieś nienormalne. Aż się boję stawać na wagę.

Klavell, nie wiem co zrobić żeby mała więcej spała. A ona nie potrafi zasnąć mimo zmęczenia, czy po prostu jej się nie chce?

Hruda, ja też miałam wczoraj częściowy zapał do sprzątania, ale skończyło się na tym, że kupiłam w lidlu pełno różnych płynów do sprzątania. Wykorzystam później :-)
 
Olaf tez tak ma...niestety.. To chyba kwestia wieku chociaz mialam nadzieje, ze utrzymaja mu sie 3 drzemki tak do roku.
ja umylam okna, ale tylko od wewnatrz...
 
Klavell, Hruda, ja mam znów problem z Maciusiem jeśli chodzi o spanie. Już było całkiem nieźle. Zasypiał praktycznie bez problemu. A od kilku dni tragedia: ryk nie z tej ziemi, a widzę, że jest okropnie zmęczony. Dziś nawet nie chciał przy mnie zasnąć, a wczoraj padł jak tylko się koło niego położyłam. Jak go kładę wcześniej, tak jak Hruda proponuje, to też płacze, ale inaczej i nie zasypia. Najgorzej, że ja jestem nerwus, ale staram się powstrzymywać.

Kamila, fajnie, że do nas wróciłaś.:-)
 
wiecie co moj maly cwaniak wlasnie robi? Ulozyl sie w poprzek kojca i sam się buja odbijając stopami od siatki :)

Wiecie co, moj Stasiek przewrocil sie na plecki z brzuszka tylko parę razy, na brzuchu to non stoper ale na plecki to porazka dla niego. W sumie chyba powinien sie juz bardziej turlać:confused:
 
U nas ze spaniem podobnie. Łukasz ma 2-3 drzemki po ok 30-45 min. CZaaaaaasem jest jedna dłuższa... (do 1,5 h)


A mi PAweł się rozchorował :-(
Od dwóch dni mi gorączkuje i to wysoko (przed chwilą miał 39,4 :-( )

Jeśli chodzi o samopoczucie to mam jak Cariocca! Do tego jeszcze ostatnio przytyłam nie wiem kiedy 3 kg :sorry2: Porażka jakaś...

Z tego co wiem można jeszcze przed chudnięciem zrobić badania krwi. Bo przy anemii ograniczenie jedzenia niewiele daje.
 
Czytalam Was dzis, ale dopiero teraz pozbieralam sie, zeby cokolwiek napisac. Widze, ze temat "diet" powrocil i kurde przypomnialyscie mi o moich extra kilogramach, a juz kompletnie o tym zapomnialam!Dzieki Wam znowu zaczelam o tym myslec wrrrr. Ciagle probuje zgubic
2-3 kg i cos mi nie wychodzi. A tu M mnostwo slodyczy naprzywozil z us i tylko siedze i sie objadam :/

Klavell zauwazylam, ze Twoja Malutka czesto choruje.Kurcze, nie dziwie sie, ze jestes juz tym zdenerwowana, ale czy cokolwiek mozesz zrobic?Nie wydaje mi sie, bo skoro zaraza sie przez te dzieci...A pewnie mowic to sobie mozesz, zeby sie nie zblizali do Niej jak sa chorzy, bo pewnie to jak gadanie do sciany?
A co do spania w dzien- moze Hanifka juz tyle nie potrzebuje snu? Lepiej, zeby spala w nocy. Moja ostatnio tez buntuje sie, gdy probuje ja polozyc na drzemke w dzien.

Carioca77 nie martw sie tym, kazdy Brzdac ma wlasne tempo. Moja dopiero od paru dni umie przewrocic sie na brzuszek z pleckow.
 
dokładnie każdy bżdąc ma swoj rytm, mam koleżanke ze szpitala w ten sam dzień zrobili nam cc tylko że jej Igor miał się urodzić w połowie października a nie 27 sierpnia i on już raczkuje szok,

zapraszam na zamknięty nowe zdjątka moich szkrabów
 
reklama
A ja wlasnie wrocilam od dermatologa, w sparwie Stasiowego interesu i policzkow. Okazalo sie ze Krolewicz ma okolopieluszkowe zapalnie skory - jest stan bakteryjny i grzybiczy! i procz masci niezwlocznie powinnam stosowac...UWAGA!!!! pieluszki tetrowe:szok::szok::szok::szok:...ale coz, czego sie nie zrobi. Na noc moge zakladac pampersy, tudziez na spacer ale w domu ile sie da - wietrzenie pupy i tetra, dodam ze bez ceratki!...o zgrozo!!! jutro jede do hurtowni po komplet bo w domu mam moze 20szt...jak sie zaklada te tetry:confused:??? w szkole rodzenia uczono ale jakos nie przywiazywalam do tego specjalnej uwagi:baffled: a szkoda!
A policzki sa juz zdrowe tzn nic nie wskazuje na zadna skaze...Ozywiscie dostalalam o.p.r. za stosowanie Hydrokortyzonu i innych sterydow tekiemu maluszkowi...ach ci pediatrzy wrrr:wściekła/y:..i teraz mam jakies delikatne masci: cutivate, pimafucort i clotrimazol!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry