No dziewczynki lece ogarnac chalupe i siebie i jakies obiadzicho zmontowac
Badzcie grzeczne i napiszcie dla mnie jakas opasla knige:-)Cobym w chwili relaksu mogla sobie poczytac.
No i już na Nas czas:-)
12.00 zbliża się wielkimi krokami.....pora szczepienia brrrra zanim wybiorę się z dwójką to minie pół godziny:-)
Witam!
Kobiety!!!!Zaczęłam czytacć coście przez noc i dziś przed południem nadrukowały...ale wymiękłam, poddaje się! Czytam już dobrych parę minut ( jak nie więcej) a tu końca nie widać!!! Jesteście niezłe!!!
Kurde, zostawić Was na chwile same- to proszę co nawywijały:-)
Mati za chwilkę sie obudzi to tez pewnie nie zdążę ani troszkę nadrobić zaległości...
Wybaczcie, ale nawet nie będę próbować odnosić sie do Waszych postów bo chyba zajęłoby mi to pół dnia.
Też chyba zasadzę Mateuszowi drzewko...to fajny pomysł jest!!!
Eureka!!!

a zanim wybiorę się z dwójką to minie pół godziny:-)

Jaka to akcja byla? i cos nawywijal?
...wiem,wiem marudzilam wam wypatrujac tej perelki ale teraz? kiedy jutro mam "lot życia"?;-)a Stachu zabkuje??? ale jak przystalo na niezniszczalne dziecko moze obedzie sie bez bolu i goraczki...oby
PRECZ CHORÓBSKA!!!!!!!!! 
