A to też. Ale to chyba bardziej chodzi o to że ktoś komuś płaci tylko jesteśmy znajomymi i czasem uprawiamy seks. W każdym razie według mnie każdy układ jest oki - o ile obie strony są zadowolone.
Mnie to strasznie bawi bo mi się raz w życiu ulało na męża, ale wszystkie które mnie tak niby nie znoszą wyłapały i to na kreskach xD I teraz hur, hur - co tam kilkanaście lat fantastycznej relacji itd. chłopa należy wywalić z domu bo obiecałam mu seks, a on potem tego seksu oczekiwał xD Co tam, że po nim 2 tygodnie nic, i teraz znowu 2 tygodnie nic.
Lepiej mieć takiego co pije i znęca się psychicznie, dzieci ma w dupie, kasy w sumie też brak - ale przynajmniej seks lubi raz na rok
Naprawdę nie sądziłam, że się tak ubawimy w wolne (tak, tak On też to czyta)