reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Wspolnie czekajmy na 2 kreseczki- na pewno sie uda!

Pozniej w szpitalu jak mialam krwawienia to bylo po 3 dniach od wizyty u lekarza jak robila mi usg to urosl 2 krotnie i serduszko bilo , ale niestety stalo sie tak jak sie stalo.
 
reklama
Czesc wam
Minka trzymam kciuki za egzamin ✊powodzenia ! U mnie tez ten tydzien zapowiada sie pracowicie juz nawet wczoraj zaczelismy dzialac

Wysłane z mojego GT-I9195I przy użyciu Tapatalka
 
Nadziejka , przykro mi , wiem co to jest .
Teraz tez jeszcze sie boje , ale juz naszczescie minął 10 tydzień .
I czuje ze bedzie dobrze , bo mam mdłości i śluz , zero bólu brzucha , taka normalna ciąża jak przy moich dwóch dzieciach .
Przy tej poronionej nic nie było , tylko straszny ból podbrzusza i wypadające włosy , a wlosy raczej wypadają po ciąży a nie w ciąży wiec coś złego sie działo . I po usg po 3 dniach krwawiłam i potem miałam zabieg za 2 dni .
 
I juz na pewno wszystko bedzie dobrze ;* dzwoneczek no niestety zdarza sie ale juz sie z tym oswoilysmy i Bog nam wynagrodzi to cierpienie na pewno ;) tylko bardzo przykre jest to ze jest tak bardzo duzo tych poronien ze mna lezalo tyle dziewczyn po zabiegu ze cos strasznego.
 
U mnie siostra poronila w 14 tyg. Ale przyczyna byla bardziej znana niz moja. i dlatego nie dopuszczalam do siebie mysli ze u mnie tez cos moze byc nie tak. Ja sie z tym pogodzilam szybko w miare ale wspomnienia wracaja w najmniej oczekiwanym momencie.
 
Minka powodzenia :)
a ja zaraz idę do zusu. .. nie lubię tych wszystkich urzędów :( nie znam się na tej papierologii no i musze iść z Małą. .. a później do lekarza z nią żeby osluchal czy wszystko ok... bo już tydzień ma katar i zaczęła kaszlec. .. ale nie goraczkuje ani nic...
a tak mi się nic nie chce że szok.... . przyszła odwilż a w nocy ta chlapa się zmrozila i jest szklanka taka że ho ho. .. jeszcze dwa miesiące i wiosną :D czekam z utęsknieniem na ciepłe dni :)
 
reklama
A my dopiero wstalysmy! Tosia zasnela o 8 wiec jak opilam sie cieplych herbat, napotnych i sie wypocilam.
Moja Toska to chyba jeszcze taka apatyczna jest po tej wirusowce bo jeszcze wychodzi jej wyspka ktora tylko potwierdza ze to był wirus.
 
Do góry