reklama

Wszystko dla maleństwa

Bardzo ładne te karuzele. Ja mam starszego typu... dostałam w spadku, a darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda to i tak jestem bardzo zadowolona... bo jak się okazuje do najtańszych zabawek nie należą :D

Mam takie pytanko dziewczyny. Otóż zamówiłam łóżeczko i materac, w sobotę postawiliśmy je do pokoiku małego, jednakże zauważyłam że ono trochę śmierdzi lakierem ;( Czy u was też tak było? Bo nie wiem czy mam reklamować, ale za bardzo nie chce mi się, bo w sumie na to nie ma czasu... a podejrzewam że kasę bym utopiła... bo zamawiałam przez sklep internetowy na Allegro. A gosciu za bardzo jest nieogarnięty i bardzo opryskliwy jak się okazało...
 
reklama
Ja myslę, ze to normalne, że daje "fabryką". Wystarczy pójść do nowootworzonego supermarketu i nie ma czym oddychać. Tak samo jest z czasopismami zamawianymi w prenumeracie na przykład. Ostro dają drukarnią. Zaraz i wywietrza się ten zapach. Tak, wiec myślę nie ma co reklamować, bo pewnie niedawno łózeczko wyszło z fabryki.
 
Izu to całkiem normalne! Każde nowe łóżeczko śmierdzi lakierem, drewnem, dlatego trzeba je rozłożyć i wywietrzyć zanim włoży się doniego maluszka:tak: i jutro tez na pewno będzie czuć ale z każdym dniem mniej to na pewno;) moje stoi ok 3 tyg. i juz go nie czuć wcale.
 
Mimo dużej wagi urodzeniowej mojego Alka używamy nadal pieluch 1 pampers i huggies. Nie są wcale takie malutkie jakby się wydawało w 2 nie mogę dobrze odwinąć pampersa z przodu aby nie drażnił pepuszka.

Bardzo podobają mi się karuzelki tiny love i fishera :)
 
i jak sprawdza sie ta karuzela ?

gwiazdeczka generalnie super się prezentuje, melodyjki wydawały mi się trochę podobne do siebie, ale oliwka baaaardzo je lubi. Fajnie uspakajają. Fishery mają trochę dziwne te mocowania ale to też można dobrze dokręcić. Fajna lampeczka - szczególnie ta od dołu, bo te sufitowe mazajki baaardzo delikatne. No i mój S. dorobił zasilacz do nie bo baterie dość szybko lecą-granie, kręcenie i świecenie jednoczesne to zbyt wiele. Jakbym miała kupić jeszcze raz to kupiłabym tą samą.
 
reklama
No i mój S. dorobił zasilacz do nie bo baterie dość szybko lecą-granie, kręcenie i świecenie jednoczesne to zbyt wiele. .

Wow, Olcia, zazdraszczam:D dla mojego męża - dorobienie zasilacza - rzecz nie możliwa do realizacji..... i nie dlatego że nie umie pewnie, tylko jak twierdzi - " że się nie da:/" .... mgr inż po polibudzie.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry