nnatalie04
Fanka BB :)
dzemo właśnie szczerze najbardziej chciałabym rodzic na Polnej (mam dwie koleżanki położne na polnej i wiem jak tam wszystko wyglada jak jest tłok), ale tak jak mówisz dobrze zajmują się malszkami...
Najbardziej co mnie tam przeraża to to że nie mam tam żadnego lekarza i nie znam tam nikogo :/
Najbardziej co mnie tam przeraża to to że nie mam tam żadnego lekarza i nie znam tam nikogo :/
Jak rodziłam córcie prosiłam o znieczulenie i usłyszałam od położnej tylko,że trzeba było w prywatnej klinice rodzić. Ogólnie była babka nie przyjemna,na szczęście moj mąż rodził ze mną i naprawdę jestem jak najbardziej za porodem rodzinnym,wspominam to super,mąż też
Więc teraz również rodzimy razem,liczę jedynie na to,że poród potrwa krócej niż poprzedni bo z małą miałam skurcze 12.5h i myślała,że się wykończę:-( Ale warto było,nigdy nie zapomnę jak dali mi ją na ręce i sie poryczałam ja bóbr razem z mężem,do dziś pamiętam to uczucie coś wspaniałego:-)
Pożyjemy, zobaczymy do porodu jeszcze hen hen czasu...