reklama

Wszystko o porodzie

dzemo właśnie szczerze najbardziej chciałabym rodzic na Polnej (mam dwie koleżanki położne na polnej i wiem jak tam wszystko wyglada jak jest tłok), ale tak jak mówisz dobrze zajmują się malszkami...
Najbardziej co mnie tam przeraża to to że nie mam tam żadnego lekarza i nie znam tam nikogo :/
 
reklama
Natalie, ja znam tam tylko jedną lekarkę która mnie przyjmowała ostatni rok na poradni endokrynologicznej, ale moja mama ma znajomą która jest położną na oddziale pooperacyjnym i powiedziała że poleci mi jakaś położną w razie czego, tyle że trzeba niestety zapłacić za pomoc przy porodzie położnej od 500 do 1000pln, ale wtedy położna jest z Tobą cały czas, pomaga, informuje o wszystkim i można czuć się bezpieczniej, jeśli wybiorę Polną to na pewno zapłace żeby się mniej stresować.
na Raszei mam lekarza ale położnej żadnej nie znam..
 
Cześć dziewczyny :-) ja będę rodziłam po raz drugi i fakt obawiam się bólu itd :baffled: Jak rodziłam córcie prosiłam o znieczulenie i usłyszałam od położnej tylko,że trzeba było w prywatnej klinice rodzić. Ogólnie była babka nie przyjemna,na szczęście moj mąż rodził ze mną i naprawdę jestem jak najbardziej za porodem rodzinnym,wspominam to super,mąż też:tak: Więc teraz również rodzimy razem,liczę jedynie na to,że poród potrwa krócej niż poprzedni bo z małą miałam skurcze 12.5h i myślała,że się wykończę:-( Ale warto było,nigdy nie zapomnę jak dali mi ją na ręce i sie poryczałam ja bóbr razem z mężem,do dziś pamiętam to uczucie coś wspaniałego:-)
 
natalie sprawdź sobie czy w szpitalu który wybierzesz rozwiązują ciąże bliźniacze, bo taki szpital musi mieć wyższą referencyjność... Co do porodu sn to nawet jeśli dzidziusie będą głową w dół to po wyjściu pierwszego często drugi się obraca i wtedy trzeba ciąć, a porodu sn i cc jednocześnie nie życzę...zastanów się czy cc nie było by w tej sytuacji lepsze...

Dziewczynom z Krakowa polecam gorąco szpital Żeromskiego :tak: i tak jak napisane wyżej poród rodzinny to bardzo dobry pomysł ;-)
 
A ja się zastanawiam nad prywatną kliniką. W sumie Fifka urodziłam w państwowym szpitalu i bez znieczulenia, traumy z tego powodu nie mam. W sumie bardzo nie bolało, ot tak. Ale chyba po ostatnich przejściach mój próg bólu się zmniejszył. Zobaczymy jak to będzie, bo jednak to wydatek i nie mały :eek: Pożyjemy, zobaczymy do porodu jeszcze hen hen czasu...
 
natalie sprawdź sobie czy w szpitalu który wybierzesz rozwiązują ciąże bliźniacze, bo taki szpital musi mieć wyższą referencyjność... Co do porodu sn to nawet jeśli dzidziusie będą głową w dół to po wyjściu pierwszego często drugi się obraca i wtedy trzeba ciąć, a porodu sn i cc jednocześnie nie życzę...zastanów się czy cc nie było by w tej sytuacji lepsze...

Dziewczynom z Krakowa polecam gorąco szpital Żeromskiego :tak: i tak jak napisane wyżej poród rodzinny to bardzo dobry pomysł ;-)
Z tego co juz zdarzyłam sie dowiedzieć i wyczytać często jest tez tak ze jak droga naturalna urodze jedno to drugie jeśli nie jest ułożone glowkowo to lekarz odwraca dziecko...ogólnie do porodu jeszcze troche czasu mam wiec bliżej rozwiązania bede rozmawiać z lekarzem i zobaczymy;)
 
Dziewczyny, jeśli macie program TLC to polecam sobie obejrzeć film dokumentalny "Porodówka", on leci jakoś wieczorem o 22 chyba w niedziele, i w tygodniu koło 17. Tam normalnie ekipa filmowa jest w szpitalu z rodzącymi i trafiają się różne przypadki, ja oglądam bo chciałam w ogóle zobaczyć jak to wszystko wygląda :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry