reklama

Wynajem w ciąży

Ale to pewnie była umowa najmu okazjonalnego? A @witch84 pisała pewnie o klauzulach w zwykłych umowach najmu, które sobie strony podpisują na stole w kuchni?
To się tyczy też najmu okazjonalnego, gdyż sąd może wstrzymać eksmisję, gdy eksmisja dotyczy rodziny z dziećmi. Przesłanką do wstrzymania eksmisji może być brak alternatywnego lokalu mieszkalnego, trudna sytuacja finansowa rodziny, a także inne okoliczności mające wpływ na dobro dzieci. W takich przypadkach, sąd może orzec o przyznaniu lokalu socjalnego lub przedłużeniu okresu, w którym rodzina może pozostać w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Bo to generalnie sąd w tym przypadku ma przyznać lokal socjalny.
 
reklama
Ja niestety też to podejrzewam.
Rata kredytu może jest niższa niż cena wynajmu, ale trzeba mieć wkład własny i zdolność kredytową.
Coś czuję, że autorka nigdzie nie pracuje i ma ją utrzymywać ojciec dziecka.
Niestety nie masz racji obydwoje pracujemy.Ja mam normalna umowę na stałe już na czas nieokreślony.Moj facet również, mamy prawie 3 dychy na karku.Nawet mimo oszczędności to nie takie proste się wpakować w kredyt.
 
Ostatnia edycja:
Generalnie zaczął się sezon grzewczy i z tej racji nikt Ci nie wynajmie mieszkania w ciąży nawet jakbyś udokumentowane miała przychody bo zasiłek na dzieci jaki dostaniesz tak na prawdę pójdzie na dziecko, pampersy, mleko jak nie będziesz karmiła itp..
Zawsze mogłabyś porozmawiać jeszcze i podpisać taki dokument z właścicielem, że jeśli nie zapłacisz czynszu za jeden miesiąc mimo sezonu grzewczego to może Cię i dziecko od razu wyrzucić - umowa najmu musiałby być legalna, pod KRS czy jakoś tak. Koleżanka tak ma i jest okej. Z tym, że obydwoje mają dochody z pracy..
Ale o jakich zasiłkach mówisz ? My mamy normalne prace na stałe 🤦
 
To się tyczy też najmu okazjonalnego, gdyż sąd może wstrzymać eksmisję, gdy eksmisja dotyczy rodziny z dziećmi. Przesłanką do wstrzymania eksmisji może być brak alternatywnego lokalu mieszkalnego, trudna sytuacja finansowa rodziny, a także inne okoliczności mające wpływ na dobro dzieci. W takich przypadkach, sąd może orzec o przyznaniu lokalu socjalnego lub przedłużeniu okresu, w którym rodzina może pozostać w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Bo to generalnie sąd w tym przypadku ma przyznać lokal socjalny.
Ale ten brak alternatywnego lokalu mieszkalnego to występuje w jakiej sytuacji? Podczas spisywania umowy u notariusza rodzina z dzieckiem podaje adres XXX i oświadczenie właściciela XXX, że ich tam przyjmie. A w międzyczasie właściciel XXX umiera, sprzedaje, kłóci się i zapiera, że ich nie przyjmie?
 
Niestety nie masz racji obydwoje pracujemy.Ja mam normalna umowę na stałe już na czas nieokreślony.Moj facet również, mamy prawie 3 dychy na karku.Nawet mimo oszczędności to nie takie proste się wpakować w kredyt.
Z dzieckiem i po 30-tce wcale nie będzie łatwiej. Masz termin na maj, więc to jeszcze całkiem sporo czasu, żeby się rozejrzeć na rynku mieszkaniowym i porozmawiać z doradcą finansowym o ewentualnym kredycie hipotecznym.
 
Z dzieckiem i po 30-tce wcale nie będzie łatwiej. Masz termin na maj, więc to jeszcze całkiem sporo czasu, żeby się rozejrzeć na rynku mieszkaniowym i porozmawiać z doradcą finansowym o ewentualnym kredycie hipotecznym.

To już poza tematem ale jeżeli nie mieszkają razem to nie wiem czy na start poważnego związku pakowanie się w wspolny kredyt to dobra opcja
 
Ale ten brak alternatywnego lokalu mieszkalnego to występuje w jakiej sytuacji? Podczas spisywania umowy u notariusza rodzina z dzieckiem podaje adres XXX i oświadczenie właściciela XXX, że ich tam przyjmie. A w międzyczasie właściciel XXX umiera, sprzedaje, kłóci się i zapiera, że ich nie przyjmie?
Chociażby takie sytuacje. Lub nawet jakakolwiek zmiana sytuacji osoby, która podpisała takie oświadczenie.
np. bo kupiła groźnego psa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry