reklama

Wyniki badań - normy, wątpliwości :)

A ja chyba jestem dziwnym przypadkiem, bo do tej pory wyniki miałam w porządku i nie musiałam brać żadnych witamin i suplementów, a teraz wszystko poleciało na łeb, na szyję i mam cały zestaw:na obrzeęki i poprawę krążenia, ogólny zestaw witamin, magnez, żelazo i oeparol na poprawę odporności. Całe szczęście ze nie mają wpływu na dzidzię, ale i tak wolałabym ich nie brać.
 
reklama
Moja hemoglobina też niziutka - spadła od ostatniego razu, ciekawe co powie lekarka w środę na wizycie..? Miałam 11,3 - i się głupia cieszyłam, że tak dużo haha, a teraz mam 10,6 ups...chociaż jak na mnie to i tak świetny wynik, bo nigdy tyle nie miałam..Tylko, że teraz się dzielę na dwie....Ja witaminy biorę codziennie, do tego owoce, dużo szpinaku, szczawiu, wołowiny - chociaż za mięsem nie przepadam tak teraz przykładnie zjadam...A tu ciągle mało i mało...
 
A ja chyba jestem dziwnym przypadkiem, bo do tej pory wyniki miałam w porządku i nie musiałam brać żadnych witamin i suplementów, a teraz wszystko poleciało na łeb, na szyję i mam cały zestaw:na obrzeęki i poprawę krążenia, ogólny zestaw witamin, magnez, żelazo i oeparol na poprawę odporności. Całe szczęście ze nie mają wpływu na dzidzię, ale i tak wolałabym ich nie brać.
No to ci się faktycznie uzbierało. :no:
Bierz jak lekarz przykazał a wszystko wróci do normy:tak:

Ja robiłam badania w piątek, ale teraz wyniki przekazują od razu do gina więc nawet nie znam wyników. Za 2 tyg na wizycie się dowiem:sorry2:
 
Dziewczyny ratujacie!!!

Odebrałam dziś wyniki na hcv, wynik badania dodatni(2,15), zakres referencyjny ujemny...... wiem, że to oznacza, że mialam kontakt z wirusem, ale nic więcej nie moge się doczytać...
 
Ja niestety nie mogę Ci nic powiedzieć w tej sprawie, bo ja miałam swój wynik ujemny, musisz się skontaktować z lekarzem, a przy odbiorze wyników nic Ci o tym nie powiedzieli?
 
Madzik, a to nie jest tak, że ten wirus byłby dla Was groźny tylko wtedy, gdybyś zakaziła się nim w okresie ciąży? Bo chyba jak przechodziłaś to dawno temu to nie jest to takie niebezpieczne?! Do końca nie wiem, coś mi się tak obiło o uszy kiedyś. Kiedy masz wizytę, żeby Ci lekarz wszystko objaśnił?
 
Denerwowanie się nic Ci nie da...Tylko się nakręcasz, a to nie służy ani Tobie, ani Maleństwu..A do jutra poczekaj i się wszystkiego - dowiesz...Powodzenia na wizycie, będę trzymała kciuki!
 
cześć Dziewczyny

czy macie zalecenie od swoich lekarzy, aby wykonać wymaz GBS czyli na obecność paciorkowca??? Wiem, że nie wszyscy lekarze każą robić ten wynik a podobno jest bardzo ważny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry