reklama

Wyniki badań - normy, wątpliwości :)

Dziewczyny powiedzcie mi jakie macie poziomy żelaza i jakie dawki bierzecie. Ja dostałam teraz 3 razy dziennie po 70mg. Szok - bo do tej pory brałam 15 mg na dobę...
 
reklama
3 razy dziennie po 70mg? eeeee...
Ja zazywam codziennie (albo co drugi dzien bo moge i tak bo zelazo wysoko) jedna tabletke a w niej jest (prznajmniej wg ulotki) 9mg zelaza i tylko tyle :D
No i ta herbatke rooibos czasem pije i sok z czarnych porzeczek, to duzo daje. Ale zeby tyle prochow w siebie pakowac:/ Mam wystarczajaco duzo innych pastylek :/
 
No to Dzoana mamy podobną dawkę - bo u mnie wychodzi 210 mg dziennie.
A miałaś stwierdzony niedobór? Ja dostałam wezwanie ze szpitala, że mam skontaktowac się z lekarzem bo wyniki są złe. Lekarz pierwszego kontaktu dał mi właśnie taka dawkę.
 
Ewelina według mojej poprzedniej gin mam lekki niedobór. Z kolei nowy lekarz stwierdził, że wyniki są dość słabe. Oboje jednak mówili o takiej samej dawce żelaza jaką mam brać.
 
Dziewczyny powiedzcie mi jakie macie poziomy żelaza i jakie dawki bierzecie. Ja dostałam teraz 3 razy dziennie po 70mg. Szok - bo do tej pory brałam 15 mg na dobę...

ja brałam 2x dziennie po 100 mg ( wiec mamy podobnie ) - teraz już żelazo wróciło do normy 138 ( a było 40 ) więc mam zjeść do końca i koniec. Sorbifer sie nazywa i nie miałąm po nim zaparć, więc polecam,
 
Przy niedoborach daja taka dawke, ja na poczatku bralam wlasnie tardyfelon 2x dziennie czyli 160mg (mialam wedy zelazo 60,a norma od 60 do 180:D), jak sie wam poprawia wyniki to dostaniecie pewnie cos slabszego tak jak ja na podtrzymanie dobrych wynikow wiec spoko :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry