Ogólnie to widze po sobie, że coś się dzieje, czuje się bezsilna, zrobiłam się blada i taka jakby mizerna na twarzy, od soboty co wieczór wychodzą mi sińce pod dolną powieką i utrzymują się w dzień, mimo, że śpie odpowiednio dużo. Piersi są na prawdę spuchnięte, czuć każdy gruczoł, są powiększone, wydaje mi się, że nawet o rozmiar 2 ale nie chce przesadzić. No i miałam w listopadzie takie dni, jakby napadu zimna, jakby miała mnie jakaś grypa rozłożyć, ale mijało. Po terminie właśnie okresu dostałam bolesnych wzdęć, ale teraz jakby ustały. Od rana mam twardy brzuch, jak zwiększyły się plamienia. Troche też pobolewa mnie żołądek, no na prawdę organizm mi wariuje. Pierwszy raz się tak czuje. W listopadzie to był początek miałam silne zawroty i praktycznie mdlałam , zdarzyło się tak raz.
Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom