Cześć. Pisze tutaj bo jestem w 16 tc i w sumie od dwóch miesięcy mam krwiaka na macicy. Byłam już dwa razy w szpitalu bo krwawiłam i dziś znowu się to powtarza. Wczoraj delikatnie plamiłam przez co konsultowałam to z lekarka. Powiedziała mi ze przy tak dużym krwiaku (5cm) prawdopodobnie się on nie wchłonie tylko będę go musiała wydalić. Czy któraś z Was tez była w takiej sytuacji?