reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Wyprawka dla naszych Maluszków

Misia - coś w tym jest :) dlatego ja stawiam na LEGO :) budować lubi każdy.. pamiętam ze swojego dzieciństwa jak maltretowałam tatę o zabawy barbie i zawsze kończyło się śmiechem, bo on wymyślał głupie dialogi i się wydurniał.. a mama potrafiła jakoś wczuć się w zabawę w rodzinę :) ja z kolei mam o 16 lat młodszego brata i też pamiętam jak on mnie męczył aby bawić się w dialogi samochodów!!! nigdy nie ogarniałam tych tematów i strasznie mnie nudziło gadanie o kończącym się paliwie albo awarii silnika :)
 
reklama
jeśli chodzi o dziecięce ubranka z C&A, to są ok, ja mam kilka bodziaków dla Kubina i się sprawdziły, jakość ok, kolory ok, nie rozlazły się w praniu, część na bank zostawiam dla Hanulki.
 
Odo mój zakup dla niuni;-)
DSC00102.jpg
 
dziewczątka, a co powiecie na wózki tako? miała któraś doświadczenia jakieś? zajechaliśmy dzisiaj do nowego sklepu, a tam nie dość, że dużo taniej, niż w innych sklepach, to właśnie dużo tych Tako było i w bardzo przystępnych cenach :tak: pooglądaliśmy, męż posprawdzał techniczną stronę i wszystko jest na plus :-)

Captiva : Captiva Multicor
 
Trochę mam doła, bo ja jeszcze nic nie kupiłam. Ostatnio mówię mojemu mężowi że już pora coś zacząć, a On, żeby poczekać bo może coś dostaniemy i tak za każdym razem kiedy mówię że to mi się podoba i chciałabym zamówić. Wkurza mnie to :wściekła/y: To ciekawe do kiedy mam czekać, jak jakiś sęp, czy mi ktoś da lub nie. A potem będę na ostatnią chwilę latać jak głupia. No i lepiej to finansowo rozłożyć na kilka miesięcy. Ale On tego nie rozumie :baffled:
 
reklama
Prija, no właśnie bardzo nam się spodobał i mąż mówi, że zostajemy przy tym (znowu ;)) cenowo ok, duże pompowane koła, a jak coś, to se zablokuje w lesie, duża gondola, wyściółka bawełniana, daszek daleko sięga, w spaceróce też. i kolory fajne, duży kosz i torba :] ...a to powiedz mężowi, że ot, właśnie coś kupiłaś ;-) my narazie kupujemy 'małe' rzeczy, dalej na powoli :-)
 
Do góry