Dzieki dziewczyny. Zobacze w Auchanie. Wlasnie znalazlam komplet poscieli dzieciecej i kocyk w paczce od szwagierki- nie wiem jak to sie stalo ze je wczesniej przeoczylam. I wzorem Kingi zabralam sie do prania ciuszkow dla maluszka- dobrze ze teraz sie na to zdecydowalam, bo jakims cudem mam ich tyle ( caly czas ktos cos mi daje po swoim dziecku) ze wychodzi mi conajmniej na 5 pran,a nawet nie wspomne o pieluchach i poscieli. Ja piore po 2 razy- najpierw w Vizirze Sensitiv a nastepny cykl w Bobasie ( jako ze sa to rzeczy uzywane),zastanawiam sie nad jakims plynem do plukania, ale chyba na razie sie nie odwaze.Aha a wszystkie pajacyki takie miekkie z welurku czy polaru bede prala w mleczku lovelli.