U mnie w szpitalu dają takie gotowe podkłady, te wielkie belle też mam ale myśle że wystarczy jedna paczka później już używałam normalnych podpasek. Tylko przez kilka dni krwawienie było naprawde duże a później już spoko, przynajmniej u mnie
Moja kuzynka jakieś dwa tygodnie po porodzie miała nagły krwotok tak że jej sie strumieniem krew po nodze lała, pojechała do szpitala przerażona a tu sie okazało że jej się gdzieś nagromadziła większa ilość i po porodzie nie od razu "zeszła"
Ja kilka razy na dzień chodziłam pod przysznic i poza relaksem miałam wrażenie że szybciej się tej krwi i skrzepów z siebie pozbywam , wiec polecam