ala-84
Fanka BB :)
Herbata wielu rzeczy nie było, żyjemy i mamy się dobrze
Jednak to nie znaczy, ze mamy robić wszystko dokładnie tak jak było 20 lat temu...a jeżeli chodzi o alergie to przede wszystkim dzisiejsze środowisko i mnostwo sztucznego jedzenia ma na to wplyw:-(
Ja tam jest gadzeciara i uwielbiam wszelkie ulatwiacze życia
Oczywiście z doza rozsądku...
Katiuszka tak to wiaderko:-)
Jednak to nie znaczy, ze mamy robić wszystko dokładnie tak jak było 20 lat temu...a jeżeli chodzi o alergie to przede wszystkim dzisiejsze środowisko i mnostwo sztucznego jedzenia ma na to wplyw:-(Ja tam jest gadzeciara i uwielbiam wszelkie ulatwiacze życia
Oczywiście z doza rozsądku...Katiuszka tak to wiaderko:-)


hmm Ciekawe.To nawet nie jest kwestja oszczędności tylko chyba psychika mi sie zablokowała po tylu poronieniach i teraz ciężko mi coś kupić.Ale myślę,że ciąża jest juz na tyle wysoka że moge chyba zacząć szaleć.Nowy rożek,oj tak.Super sprawa.Moja Gaba urodziła sie w grudniu i w rożku uwielbiała spać aż do 5,6 miesiąca.Na początku kupiłam taki rożek z usztywnieniem pod plecki dziecka,bo bałam się ją nosić zaraz po porodzie.Dziecko wtedy takie wiotkie...a z tym usztywnieniem przyjnajmniej miałam spokój że nie przesune dziecka.