Cześć dziewczyny. Dwa dni temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży (dwa testy pozytywne, niestety betę będę mogła zrobić dopiero w sobotę). Nie widząc, że jestem w ciąży wypiłam saszetkę gripexu (na dzień przed pozytywnym testem ), bo zaczęło mnie brać przeziębienie. Dodatkowo na katar stosowałam xylogel, a wiem że nie jest on zalecany w ciąży. Niestety nawet po pozytywnym teście użyłam go kilka razy. Czy jest szansa, że na tak wczesnym etapie ciąży moglo to zaszkodzić zarodkowi ? Czy może któraś miała taką sytuacje? Czy przeziębienie na wczesnym etapie ciąży jest groźne ?