reklama

Z przymrużeniem oka :)

reklama
speszyl for cass ;-) :

64257-silence-i-kill-you.png


link dla mamuś które chciałyby poznać Ahmeda :-D

YouTube - Jeff Dunham - Achmed The Dead Terrorist/Martwy Terrorysta (PL)

polecam też inne występy tego artysty ;-) np. Walter :
http://www.youtube.com/watch?v=QaoFybJG9R0&feature=related
 
Ostatnia edycja:
to we FR bylo takie cos i prezenter pyta dziecko: a kim jest twoj tatus?? a dziecko: nie pamietam jak sie to nazywa ale klamie ludzi.
i po ilus tam pytaniach maly w koncu przypomnial sobie : tatus jest adwokatem:)
 
to we FR bylo takie cos i prezenter pyta dziecko: a kim jest twoj tatus?? a dziecko: nie pamietam jak sie to nazywa ale klamie ludzi.
i po ilus tam pytaniach maly w koncu przypomnial sobie : tatus jest adwokatem:)
Dziulka:-D:-D:-D:-D:tak:
A ja napisze tu,bo bardziej pasuje,niz w "Rozwój...".Dwa dni temu ,jak moja królewna jak zwykle walneła kupe w świeżo zmienioną pieluchę,przewijałam ja i tak żartobliwie do niej gadałam,że niby co ona sobie mysli,te kupy tak robic specjalnie zaraz po przewinięciu itp.,no,same wiecie,jak to sie nieraz gada głupoty do dziecka...A ta mi na to "LUBIĘ TO" - no,jak ryknęlismy oboje z M. śmiechem:-D:-D:-D- wiadomo,że to jej tak wyszło niechcący,ale cały dzień żartowaliśmy sobie,jaka to "Fejzbukowa laska " nam rośnie:-D:-D:-D.
 
Ostatnia edycja:
Happy: :laugh2::laugh2::laugh2: idealnie jej to wyszlo!
poza tym uwielbiam jak i Alutkowi jej tylko znany belkot w jakiś dla mnie sensowny wyraz się ułoży :rofl2::laugh2::rofl2:
 
reklama
A co trochę śmiechu z rana ;)

Wpada facet do zakładu fryzjerskiego i pyta:
Kiedy mógłby pan mnie ostrzyc?
Fryzjer rozgląda się po zakładzie, liczy czekających klientów i mówi:
- Najwcześniej za dwie godziny.
Klient wychodzi. Na drugi dzień ponownie pojawia się ten sam facet.
Zagląda do zakładu i pyta:
- Kiedy najwcześniej mógłbym się ostrzyc?
Fryzjer kalkuluje, przelicza czekających klientów i odpowiada:
- Nie wcześniej niż za trzy godziny.
Facet znika. Tydzień później sytuacja się powtarza.
Zaniepokojony fryzjer prosi kolegę:

- Romek, idź za nim i zobacz, co to za jeden i gdzie poszedł?
Po 10 minutach wraca Roman śmiejąc się do rozpuku.

Fryzjer pyta:
- I co, gdzie poszedł?
- Do twojej żony!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry