reklama

Z przymrużeniem oka :)

pierwsze troche na smutno, skojarzyło mi się z sytuacją w niektórych związkach :/

1306939109_by_wiola1774_500.jpg

a drugie powinno mieć dopisek "ale super mamy październikowe dadzą rade" ;))))

1307871126_by_crush_500.jpg
 
reklama
Hahaha :-D No ja to od razu zaczaiłam, bo niestety mam saksofonistę w domu i wiem jakie to pioruństwo głośne jest. No ale teraz mały jest, więc mu nie pozwalam w domu grać ;-)
 
Nice dobre hahaha

myslę i myslę nad kawałem i co i nie pamiętam, ale coś wymyslę wymyslę ....

znalazłam ;) dla Mam które mają synków grunt to dobra motywacja ;)
Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie.Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę o oceny i czepiał się nauki, syn bał się jak diabli pokazać świadectwo. Ojciec jednak, zamiast rzucać gromy i lać paskiem, zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy:
- Zapal synu...
- Tata, no co ty, ja nie palę...
- Pal, synu!
Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką.
- Napij się, synu...
- Tata, daj spokój, ja nie pije...
- Pij, jak ojciec daje!
Napili się. Ojciec wyjął zza tapczanu Playboya.
- Masz, oglądaj...
- No nie, tata, nie wygłupiaj się...
- Oglądaj!!!
Siedzą, popijają, czas płynie leniwie. Syn już całkiem się wyluzował, sięgnął sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie. Przerzuca kartki Playboya, zaciąga się z widoczną przyjemnością i wreszcie rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkładówki:
- Kurna... tata... i kto to wszystko d....czy? No kto to wszystko d......czy?!
- Prymusi, synu, prymusi...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry