Cześć kochani. Jestem w 32tc. Od trzech dni leżę w szpitalu na obserwacji. Przyjachalam z mocnym bólem prawdopodobnie od nerek, a zostałam bo mam za wysokie ciśnienie. Dostałam leki i ciśnienie zaczyna się normować, ale wczoraj lekarz powiedział, że dzidziuś jest za mały jak na 32 tydzień, bo waży około 1500/600g. W ciągu ostatnich 2 tygodni miałam zrobione 3 usg i na żadnym poprzednim nikt mi nie powiedział, że coś jest nie tak. Lekarz mi powiedział, że zostawia mnie jeszcze na weekend i prawdopodobnie wyślą do innego szpitala ze względu na wagę dziecka.
Miałyście takie sytuacje?
Miałyście takie sytuacje?