reklama

Zabawki, zabaweczki

reklama
Jutrzenko-ja byłabym za traktorkiem-dłużej posłuży a z tymi akumulatorami to też nie wiadomo??? sąsiad dostał rok temu na gwiazdkę od dziadka quada-takiego już większego.....i co....żeby sobie pojeżdził młody- tata musi samochód odpalić żeby go naładować....i to nic nie daje.....a tu napęd nożny...więc zawsze ruszy ;-):-)
 
wiecie co? ja jakoś nie jestem przekonana do tych wszystkich aut, motorów na akumulator :no: dla mnie dziecko nie ma ruchu :-( lepsze byłyby na pedały a są na allegro :tak:. pamiętacie takie samochodziki jak byłyśmy małe? ;-) mój brat uwielbiał nim jeździć - miał takiego zielonego blaszanego moskwicza :-)
spotkałam kiedyś dziewczynkę na spacerze, której dziadkowie kupili takie autko akumulatorowe na drugie urodziny, ale pojeździła trochę i wysiadła.
polecają taki rowerek: EasyGo BIKER Drewniany ROWEREK bez PEDAŁÓW(W-wa) (818041020) - Aukcje internetowe Allegro tylko drogi jest :-( ponoć po jeździe na takim rowerku dziecko wsiada na normalny z dwoma kółkami (bez bocznych) i jedzie. bo cwiczy zmysł równowagi :tak:
 
Aga u nas też będzie tyle klocków do sprzątania :-D tylko od razu w chomiku będą... a po co mam się martwić w co je wrzucę... to chrzestny ma kupić ;-)
 
ja mam dodatkowe pudełko na te klocki kupiłam Carrefourze:tak::tak::tak:juz sobie wyobrażam jaki będzie bałagan w pokoju:szok::szok::szok: ale co tam widzę tez radość na twarzy Łukasza:tak::tak::tak::-)
jeszcze muszę coś poszukać dla chrześniaka Marka - ma 6 lat może jakiś garaż na samochody:sorry: nie wiem jeszcze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry