reklama

Ząbki,ah te ząbki...

Mój Jakubek też marudny ostatnio. W nocy budzi się i wierci i kręci. Długo przebijała nam się dwójeczka górna, ale w końcu wyszła. Mamy więc 8 sztuk. U nas też pora na kły.
 
reklama
To ja tylko dodam, że następne ząbki po jedynkach i dwójkach to czwórki (pierwsze przedtrzonowe) kiełki są następne. To chyba ma podłoże ewolucyjne, bo trzeba teraz rozcierać jedzonko, na rozszarpywanie przyjdzie czas później ;-)
 
U Madzi wylazła ostatnia dwójeczka:-D i stan uzębienia na dzień dzisiejszy to sztuk 8. Oczywiście miałyśmy ciężkie przeżycia przy tym zębolku, bo malutka przez dwie nocki gorączkowała. Miała nawet 38,5 stopnia:baffled: Dzisiaj się jednak pojawił i na wieczór nie było goraczki:laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry